Po tylu dniach leniuchowania jest powerrrr, okna umyte, firanki uprane, jeszcze kurze w najgorszych zakamarkach wytrzec i git:-) no i może dywan wyczyścić - byłoby super.
Dzisiejsza noc ciężka (kłucia i siusiu) ale teraz już dobrze. kiedy ten Wojtek zechce wyjść?
Jutro wyprawa do ZUS-u z ostatnim zwolnieniem bo coś księgowa pokopała
Niuunia na grzybki do lasu poleciałaś? pogoda taka niepewna.
Bogusiu tylko pozazdrościć że taka przykładną mamusią jesteś.
Dziewczyny dajcie któraś nr telefonu na priva bo mam tylko do GSC ale jej coś nie widać ostatnio.