Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
kasia2506 Kapusta hmmm, no to nieźle, masz racje radzić można ale potem my bedziemy patrzeć jak dzieciątko sie meczy , ja bym też nie ryzykowała,ostatnio wyjadałam sam środek za gołąbków choć mnie kusiło i kapustki troszke zjeść , ryżu troche sie boje bo powoduje zatwardzenia tzn generalnie jest zalecany przy biegunce , pierogi ruskie mniam mniam , no włąśnie tylko kto je zrobi
Bogusia86 również gratuluje , przyznaj sie tylko co ty jesz skoro nie macie żadnego uczulenia u małej na twarzy u nas nie jest źle ale troche plamek sie pokazuje
dziś jakbym dostała jakiegos esa od którejś z Was to przeczytam rano, bo juz mnie 4 osoby mecza i musze wyłaczyc tel... a w zasadzie to chce wyłaczyc.....
pytania typu "urodziło sie cos?"-ta pająki za ścianą...
"jak sobie radzisz kochana?"-nie radzę sobie, ułomna się zrobiłam...
"co słychać u Ciebie?"- tylko podkołderniki...
Pajeczka dziękujemy za opowieść... wiesz, tak to napisałaś, że aż mi się rodzić zachciało-mimo że piszesz o bólu to jednak wcale "go" tam nie widać))) dzięki...
Niuunia wiesz co... jak Ty pójdziesz na porodówke to juz wpadnę w depresję... pewnie zostanę sama..,