reklama

Sierpień 2010

reklama
kasia2506 Kapusta hmmm, no to nieźle, masz racje radzić można ale potem my bedziemy patrzeć jak dzieciątko sie meczy , ja bym też nie ryzykowała,ostatnio wyjadałam sam środek za gołąbków choć mnie kusiło i kapustki troszke zjeść , ryżu troche sie boje bo powoduje zatwardzenia tzn generalnie jest zalecany przy biegunce , pierogi ruskie mniam mniam , no włąśnie tylko kto je zrobi :(

Bogusia86 również gratuluje , przyznaj sie tylko co ty jesz skoro nie macie żadnego uczulenia u małej na twarzy u nas nie jest źle ale troche plamek sie pokazuje
 
no a jak:) napisałam ze jak chce pogadac o czyms oprocz rodzenia i ciazy to moze dzwonic i cisza:PPP

mnie od godz. 14 boli po bokach pleców, ale nic nie pisałam bo i tak na pewno nic z tego:)
 
hahaha:))))))

dziś jakbym dostała jakiegos esa od którejś z Was to przeczytam rano, bo juz mnie 4 osoby mecza i musze wyłaczyc tel... a w zasadzie to chce wyłaczyc.....

pytania typu "urodziło sie cos?"-ta pająki za ścianą...
"jak sobie radzisz kochana?"-nie radzę sobie, ułomna się zrobiłam...
"co słychać u Ciebie?"- tylko podkołderniki...

 
Pajeczka dziękujemy za opowieść... wiesz, tak to napisałaś, że aż mi się rodzić zachciało-mimo że piszesz o bólu to jednak wcale "go" tam nie widać:)))) dzięki...:P

Niuunia wiesz co... jak Ty pójdziesz na porodówke to juz wpadnę w depresję... pewnie zostanę sama..,
 
reklama
Pajkaa dziękujemy za opowieść - normalnie zuch dziewczyna z Ciebie :-) teraz pozostaje pokazanie światu Sebcia :-)

Ciamajdka a ja myślę tak samo :-D że jak Ty polecisz to ja biedny żuczek zostane sama jak palec :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry