weroneczka
Fanka BB :)
Hejka laseczki!
Byłam w przychodni. Mówię do Pani że tu mam skierowanie na ktg i chcę zrobić, a Pani, ze na ktg trzeba się umówić i że mam przyjść w poniedziałek o 13.
Wrrrrrr mam nadzieje, że do poniedziłku urodzę i niech se stara flądra czeka o 13. Także dalej nie wiem co i jak.
mallaika, lahimka ja wpierdzieliłam sobie w żołądek kopiaty talerz makaronu z tuńczykiem! Pycha! M gotował i nałożył mi tyle co sobie, mówiąc że pewnie nie zjem to on dokończy, hehheeh a ja nawet talerz wylizałam! Także spoko, nie jesteście same żarłoki!
Ciamajdka zmieniłaś avatarka i ja teraz nie wiem że Ty to Ty.
Niedobra Ty!
różyczko fajnie, że masz powera, prześlij trochę do mnie! A i widzę, że więcej z nas jeszcze na wózek poluje.
dolorezzz wiele nie pomogę, bo mnie też powaliło wczoraj. Opisz te bóle dokładniej, może masz to samo co ja, z tym, że u mnie nic brązowego na majtach nie ma. Też mam obawy, że przegapię coś. Ale wg mojej mamy nie da się przespać porodu... hmm
Ogólnie nastawiłam się, że dzisiaj będę rodzić hehehehe :-);-)
Nawet męża postraszyłam... sra w gacie teraz, że on do pracy musi na noc iść.
Nabijam się z wszystkich, że muszę się pakować, bo jadę na porodówkę, pranie nastawiłam bo jadę na porodówkę, poprasować jeszcze muszę przed 18 bo jadę na porodówkę itd itp Wszyscy drżą, a ja śmieje, a co tam. Jak nie da rady siłą to może humorem!
A teraz idę spać, bo muszę być wypoczęta zanim pojadę na tą porodówkę dzisiaj





















Siadło mi na mózg! Paaaaaaaaaaaa
Byłam w przychodni. Mówię do Pani że tu mam skierowanie na ktg i chcę zrobić, a Pani, ze na ktg trzeba się umówić i że mam przyjść w poniedziałek o 13.
Wrrrrrr mam nadzieje, że do poniedziłku urodzę i niech se stara flądra czeka o 13. Także dalej nie wiem co i jak.
mallaika, lahimka ja wpierdzieliłam sobie w żołądek kopiaty talerz makaronu z tuńczykiem! Pycha! M gotował i nałożył mi tyle co sobie, mówiąc że pewnie nie zjem to on dokończy, hehheeh a ja nawet talerz wylizałam! Także spoko, nie jesteście same żarłoki!
Ciamajdka zmieniłaś avatarka i ja teraz nie wiem że Ty to Ty.
Niedobra Ty!różyczko fajnie, że masz powera, prześlij trochę do mnie! A i widzę, że więcej z nas jeszcze na wózek poluje.
dolorezzz wiele nie pomogę, bo mnie też powaliło wczoraj. Opisz te bóle dokładniej, może masz to samo co ja, z tym, że u mnie nic brązowego na majtach nie ma. Też mam obawy, że przegapię coś. Ale wg mojej mamy nie da się przespać porodu... hmm
Ogólnie nastawiłam się, że dzisiaj będę rodzić hehehehe :-);-)

Nawet męża postraszyłam... sra w gacie teraz, że on do pracy musi na noc iść. Nabijam się z wszystkich, że muszę się pakować, bo jadę na porodówkę, pranie nastawiłam bo jadę na porodówkę, poprasować jeszcze muszę przed 18 bo jadę na porodówkę itd itp Wszyscy drżą, a ja śmieje, a co tam. Jak nie da rady siłą to może humorem!
A teraz idę spać, bo muszę być wypoczęta zanim pojadę na tą porodówkę dzisiaj






















Siadło mi na mózg! Paaaaaaaaaaaa
W niedzielę wieczorem mam się zgłosić na IP, ale raczej tylko na KTG, bo jak zapytałam czy mam wziąć ze sobą torbę to powiedział, że raczej nie. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że do niedzieli wieczorem ten dylemat sam się rozwiąże - w końcu jutro będzie dokładnie tydzień po terminie...
:-) Mam nadzieję, że też poradzę sobie równie dobrze. Dużo zdrówka dla Malutkiej - obyście się jak najszybciej uporały z tymi gipsami...
tzn. że nie zauważyłam że Cię nie ma... ehhh... ale pamiętam o Tobie... ja sobie codziennie na wieczór listę nierozpakowanych w móżdżku odświeżam co by wiedzieć jak bardzo w tyle odstaje
bywaj częściej...