Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



Melduję się....)))
wczoraj kurcze akcję chcielismy z T. pewnym znanym sposobem przyspieszyć... zobaczymy czy to coś da
no dziewczynki, po kolei liste obecności podpisujemy))
magda.wu, rozalka, dziękiii dziewczyny)))
marulka to może maraton wczorajszy coś da![]()
ja w zasadzie jeszcze do jutra wieczora nie moge urodzić-doszłam do takiego wnioskubo mamy załatwić dwie sprawy:
-akt poczęcia dziecka w USC, T. ma wolne w sobotę i dopiero teraz ponownie sie z tym pomysłem "urodziłam"
-trza jeszcze raz obczaić wózki.. w innym sklepie i jutro kupujemy...
ale jak urodzę to się nie pogniewaaamnie jestem taaakaaa
a może dziś podjade jeszcze po wnioski na becikowe...
melduję się ale dziewczyny nie wiem na jak długo. Wstałam właśnie z wyra i chlust - ale to raczej nie wody choć sporo ale sama czerwono -brązowa wydzielina chyba jadę na IP, bo i krzuyż zaczyna boleć

Luizka super, że jesteście już razem w domku! tak trzymać! wszystko będzie dobrze!:-)
Ciamajdko listę podpisuję;-) ja też mam nastrój nieprzysiadalnywkurzają mnie telefony i towarzystwo innych osób. Pozabijałabym
spoko, teraz się poalienuję a jak już będę rozpakowana będę się socjalizować z młodymi mamuśkami z osiedla:-)
Weroneczko w pełni księżyca nasza ostatnia nadzieja;-)
S_A_R_K_A daj znać jak wizyta. Trzymam kciuki!
Niuunia życzę Ci, żeby to było to! Powodzenia!
Jestem już po USG. Pani dr nie należała do rozmownych, ale najważniejsze powiedziała:
- przepływy wszystkie w normie
- wód wystarczająco
- łożysko OK
- Mały waży ok. 3300 ( a miał mieć niską masę urodzeniową)
Teraz mam czekać na skurcze albo odejście wód. A już liczyłam na to, że mnie w szpitalu zostawią
W nocy miałam taki nerwoból w nodze, że z bólu ryczałam. Do tego ból miednicy i ciągłe parcie na pęcherz. Gdzie te skurcze do jasnej cholery?!
A teraz pora na stały punkt dnia czyli drzemka, żeby odespać kolejną noc do dooopy...
Dziewczyny, czy Wy tez macie na końcówce wilczy apetyt? Kurde, ja cały czas chodzę głodna![]()

Niuunia trzymam kciuki, żebyś już dzisiaj mogła dzidzię przytulać!:-)
Nie martwcie się dziewczyny, listę będe ja zamykała. Wczoraj byłam u lekarza i powiedział że małej u mnie dobrze i że się nie spieszy na ten świat. Wody ok, łożysko ok, wszystko pozamykane, szyjka nadal długa i twarda a do 30.08 coraz bliżej. A mi nawet brzuch nie opadł
mallaika widzę, żę mamy podobną sytuację:-) A skurcze to ja mam co noc ostatnio, ale tylko w łydkach i stopach!!! I to takie, że budzę męża żeby masował i się wydzieram z bólu. Chyba na ból odporna nie jestem
A i ja też jestem głodna non stop, 8 miesięcy nie miałam apetytu a tu teraz nagle mnie dopadło:-)
Witajcie dziewczyny.
Ja tylko na chwilke puki mały śpi. Niestety nadrobienie was nie jest mozliwe. Sprawdzam kto sie rozpakował. I serdecznie wszystkim gratuluje!
Napisze tylko co u nas.
A wiec nie karmie piersią (miałam zły pokarm który juz zanikł) No niestety musze karmic sztucznie. Od wczoraj zaczyna Mateuszka bolec brzuszek wiec kolki raczej nas nie ominąTo raczej tyle. U mnie wszystko ok. Krocze jeszcze troszke boli ale teraz juz ja sie nie licze:-)
Pozdrawiamy was serdecznie i przesyłamy całuski:-)
Hej sierpniówki.przekazuję newsy od MiriannyK:
"Dzisiaj ok.godz.17 urodziła się przez cc śliczna Lilianna.Waży 4550g i 61 cm.Ja leżę nieruchomo do jutra,ale jestem szczęśliwa"
Mirka gratulacje!!!

KObietki dziś chyba pełnia więc jutro oczekujemy kolejnych rozpakowań
W pierwszej kolejnosci prosim o rozpakowanie blokujące kolejkę;ppp
a potem reszta... w tym ja
dobranocka
no moj aniolek padł po 2.5h heh Zobacz załącznik 276150Zobacz załącznik 276150Zobacz załącznik 276151