Hjeka Babeczki.
No to która zmyka na porodówke?
ciamajdka przesyłam fluidki rozpakowanej mamy,może to cos da,zarazisz sie,he,he.
luizka ciesze sie razem z Toba
Pajkaa witaj!
Dzis mała sobie zrobiła dwie przerwy w spaniu po godzinie,eh...nie wyspałam sie.Teraz smerfy śpia,a mama idzie szykowac kanapki mezusiowi,bo znów do pracy na cały dzien.aleee weekend wolny ma,ach odpoczne w końcu,jupi.
Wiecie,myslałam,że te nastroje przed porodem nigdy sie nie skońcża,ostatni tydzień praktycznie ciągle ryczałam i bałam sie,że bede miała Babyblues,ale przy drugim dziecku nie ma na to czasu.A po za tym jestem zakochana w moich maluchach,ogarnia mnie takie szczescie,że je mam,od razu chce sie wstac moimo zapuchniętych oczu.