reklama

Sierpień 2010

GSC u mnie to standard wczoraj moje dziecie obsikało sobie głowę nie pytać jak to zrobił :P
Ciamajdko podziwiam ja juz nie mogę ciastek z czekoladą (szczególnie czekolada bo uczula) , mleko sojowe też odpada, kalafior także, bo wzdyma
 
reklama
Niuunia - ja od razu namaczam w vanishu a dopiero potem wrzucam do pralki, też piorę w dzidziusiu, jak do tej pory wszystko zchodzi; co do diety to też na początku nie dojadałam bo bałam się cokolwiek,ale byłam przez to bardzo osłabiona, teraz szału nie ma bo dalej się ograniczam jeśli chodzi o nowe produkty (w sumie prawie nie wprowadzam nowych po akcjach jakie mieliśmy z małym, ale będę musiała zacząć :baffled:) ale staram się jeść częściej nawet jeśli mam już powyżej uszu ten sam smak, nie głódź się kochana;-)
Ciamajdko - fajny jadłospis;-) zazdroszczę niektórych rzeczy, ja np nabiał odstawiłam, tak zalecali, poza tym mój mąż jest jeszcze gorszy w przestrzeganiu przeze mnie tej diety, pilnuje mnie terrorysta:-D a ja potem znajduje w samochodzie papierki po słodyczach i innych pysznościach:sorry2:
Mały dzisiaj znowu w dzień grzeczniutki, a w nocy pewnie znowu da czadu... wieczorem zwykle zaczynają się płacze, potem uśnie i budzi się wyspany np. o 2 ech... Ale dzięki temu zrobiłam dziś obiad, poodkurzałam, mieszkanie ogarnęłam i wreszcie zaczyna wszystko normalnie wyglądać.
Pajkaa - mój też obsikał się ostatnio po buzi, ale była afera :-D
 
Pati no właśnie nad vanishem się zastanawiałam ale myślałam, że to maleństwa ciuszki, więc się bałam, ale przecież potem to wypiorę w dzidziusiu, więc nie powinno być chyba problemów.

Ciamajdka ja nabiał mam wyeliminowany, więc dooopa blada :-( surowych owoców nie pozwolili mi jeść no i banany i jabłka poszły w odstawkę ehhh. Niedługo zacznę szukać swojego cienia :-D
 
Niuunia - ja właśnie z takiego wyszłam założenia, najpierw vanish ale potem przecież porządnie się wypierze w dzidziusiu i wypłuka i nie ma żadnych problemów, no a z tym jedzenie to faktycznie niefajnie mamy, ja podobnie jak ty, w kółko to samo, teraz wcinam krakersy :-)
 
Pati mój synek też tak charczy przez nos od dłuższego czasu, ale nam dr kazała tylko sól fizjol. i tą wode morską no i oczyszczam fridą, czasem jakiś babolek sie znajdzie, ale charczy nadal. Dr zbadała go dokąłdnie i było czysto w oskrzelach i płucach wiec myślę,ze te nasze szkraby mają słynną dziecięcą "sapkę":baffled:
Monika u mnie to by tatuś ciągle na rączkach nosił Alanka, ale tak go juz dziś pogoniłam, ze w podskokach uciekał od łózeczka,:wściekła/y::angry: ja potem zostaje sama i sobie nie dam rady:crazy:
Ehtele kiedy masz ten egzamin???? Jak tam u ortopedy????
CZekoladka my kąpiemy codziennie, to sama przyjemność, mały też juz polubił, tylko troszku ubierać sie nie lubi:baffled:
Niuunia ja piorę w Lovelli od początku, ale moje dziecię jeszcze nie obsrutało żadnego ciuszka:-D
Pajka mój uwielbia sikać na podłogę:-D
Ciamajdko piękny i ODWAŻNY masz jadłospis, ja to wymiękam z połową artykułów:baffled:
Black gratuluje siłacza w domu:szok: brrrr strach sie bać:-D;-)

Pogoda do dooopy:wściekła/y::angry::crazy:leje, zimno, też podgrzewamy farelką mieszkanko, ja chcieć wiosnę:rofl2:!!!!!!!!!.........a niedawno błagałm o wrzesień, ochhhh ja maruda:-D
 
Pati ja jak wchodzę do sklepu to moje zakupy ograniczają się do: sucharki, biszkopty, woda, drób. Aaa i herbatki ziołowe.Wegetarnianką to nigdy w życiu bym nie mogła być. A jajca wcinasz?

Ciamajdka ja też sama nie wiem czasem czy mała już ma kolkę czy to męczące kupki :-/

Używacie rogali do karmienia? bo ja nie kupiłam ale zastanawiam się nad kupnem ze względu, że bolą mnie łopatki i zaczynam się garbić
 
Ostatnia edycja:
Niewyspane matki sierpniowych dzieciaczkow laczcie sie....wg mojego dziecka moznaby zegarek ustawic normalnie...wybija 1:00 i jeeeedziemy z tym koksem. Na dodatek dzis w nocy strasznie meczyl ja brzuszek. Ja na szczescie bylam mega spokojna i udalo nam sie jakos dotrwac do 3:30...

Bombusia - DDTVN - dobre sobie :) ja jestem na etapie nocnych seriali i filmow :))) a co w przerwach w porykiwaniach zawsze sobie cos polookam :P
Niuunia - na plamy z kupy patenty mam 2 - albo sprac od razu....ale wiadomo czasami czasu i checi brak, albo normalnie odplamiacz i potem w srodku do prania dla dzieci. Biale ciuszki traktuje normalnie wybielaczem, dobrze plukam i potem tez idzie do pralki. Jak jest mega oporna plama to mozna na ostrym sloncu wywiesic i schodzi.
Pati - macie racje nie mozna sie glodzic - tym bardziej jak sa nocki nieprzespanie, bo sie czlowiek mega zombie robi. a to blada jak sciana jestem...o siniorach pod oczami nie wspominam....A moj jadlospis rozne ma skutki - raz brzuszek boli a raz nie wiec kompletnie juz nie wiem....

Hej dziewczyny - meldowac sie po wizytach!!!

Ehtele
- kciuki za prawko zacisniete!!!

Ide poczytac pozostalosci i drzemne sie troche. Jutro w koncu wizyta u pediatry...ciekawe jak sie tam zwloke na 9:30 :S pewnie wystapie jako moje zwloki z niewyspania :P
 
reklama
ooo Niuunia własnie, wczoraj zeziarłam jeszcze dwa jaja na twardo.. zaczynam miec wyrzuty sumienia...

navijka ostre słońce we wrześniu w Polsce:)))))))))))))) chyba solarium:P

nooooo poszedł pierd....w końcu:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry