Kasia2506 - ten czas to zapinkala niemilosiernie

ani sie nie obejrzymy a one do szkoly juz beda smigac jak to w takim tempie bedzie mijac ( hehe wspominki skurczowe

) U nas tez ostatnio akcje "daj cyca co godzinke"...no i daje...wszedzie pisze zeby nie dawac, ale co zrobic. Jedyna pomocna informacja jak znalazlam w literaturze to zeby zmieniac piers co 2 godziny (jesli dziecko pije wlasnie tak czesto) Wtedy spija cale mleko, a nie tylko to mleko pierwszej fazy bogate w laktoze (powodujaca bole brzuszka wlasnie), a ubogie w tluszcz (nie najada sie i po chwili znowu wola cyca). Najbardziej nie lubie jak mnie doi z 2 a potem tylko jednego chce....bo ten drugi jak kamol :/
Tak wiec
Luizko i Kasiu zycze Wam oby przyszly miesiac byl jeszcze lepszy od minionego!
Alaa - moja corcia tez miala 3 kg wage urodzeniowa...przy wypisie 2850, a teraz juz ok 4200

)) Twoj Marciniek tez ladnie smignal - cieszy sie serducho jak wiemy ze rosna
Ciamajdko - nigdy nie jest za pozno zeby dziecko przewietrzyc

Ja chodzilam na spacery godzina 19-20 bo wtedy byla znosna temperatura. Tez nie lubie byc sama, wymordowana wtedy jestem ze hej...no ale nocka w towarzystwie T ci sie zapowiada takze ok
Weroneczko - widze se swietnie dajesz z wszystkim rade

))) praktycznie zero narzekania - nie to co my zombiaki
Monika - to zjadanie raczek to typowy brzuszkowy objaw

mozg dziecka nie rozroznia i pokazuja nam ze sa glodne a w rzeczywistosci to nieprawda.
Rozalka, Pajka - gartuluje wizyt!
Ide nyny bo sie oczy same zamykaja.