reklama

Sierpień 2010

reklama
EHTELE dałaś mi nazwę tego leku na sapkę VITELLA NOSE tak???? wiesz co mój M własnie po to poszedł do 2 aptek i tak....u nas w hurtowniach tego juz nie ma, pani mgr powiedziała, ze chyba, ze jakaś apteka ma jeszcze to na stanie i ze mozna zamówić ale zrobią krem i kosztuje to 100 zł:baffled::baffled::szok::szok::szok:, a ile Ty zapłaciłaś?????? hmmm:crazy:
 
Oficjalnie piszę, że wróciłam do karmienia piersią.. nie bolą, mała może je ciągnąć nawet na kilometr ode mnie:-D nie wzrusza mnie to.... te dwa dni odciągania laktatorem i przy okazji odpoczynku i wygojenia się ran cudownie zadziałało... boli troche lewa pierś przy pierwszym zassaniu (była bardziej poraniona), ale to jest NIC!!! wielkie nic przy tym co było... teraz to sobie moge sama z radości przytrzasnąć brodawki drzwiami hahaha:)(bo taki ból wtedy miałam)...


Dzięki za opinie dotyczące odwiedzin koleżanek i kolegów z mojej pracy:-)
co do wyjazdu do Sosnowca-cięzka sprawa.. pojechałabym ale boję się marudzenia małej... poza tym kwestie osobiste mnie powstrzymują... no nie ważne... i jeszcze jedna sprawa-nie wiem czy ona jest na tyle odporna by przebywać wśród jakiś 15 obcych osób przez dłuższy czas.. i pewnie będzie ją każdy chciał brać na ręcę, chyba by mi gul uchem wyskoczył z nerwów. dzis obgadam to z T., on napalony na ten wyjazd bo to jego siostra, a mnie bierze kurwi##$ca na samą myśl, i pewnie będzie małe kuku między nami dzisiaj..

gdzie jest Marulka? Polianna?
 
Ja myślę Ciamajdko, że Edzia jeszcze jest za mała na takie imprezy. Duża ilość osób i gwar będą ją przerażać i będzie się tylko niepotrzebnie dziecko denerwować :) Ona się dopiero w swoim domu klimatyzuje, a co dopiero ciągać ją po imprezach.)
 
Gadałam z T... nie jedziemy:))))))))))))

powiem Wam coś w tajemnicy.... tylko ciiiiiiiiiii
dzisiaj planuje małe co nie co na deserek partnerski, T. już zaznajomiony z tematem, poleci gdzie trza po jakiś dodatkowy osprzęt, bo wiadomo-chwila nieuwagi i bobotest w ruch;P
 
Ostatnia edycja:
ulalu Ciamajdko;-) to miłego wieczoru i oby córcia dała wam trochę wolnego czasu dla siebie:-)
dziewczynki mam pytanie kiedy maluszki zaczynają się świadomie uśmiechać ? bo od paru dni raz na jakiś czas mój synek patrzy mi głęboko w oczy i uśmiecha się całą buźką i zastanawiam się czy to już to :-)
 
no no ciamajdko. plus cesarki;) mnie niby juz nie boli tylko jak tam skora sie naciagnie to boli bo szwy sie jeszcze nie rozpuscily wiec jeszcze musze poczekac no i do gin na wizyte sie umowic;p
 
ulalu Ciamajdko;-) to miłego wieczoru i oby córcia dała wam trochę wolnego czasu dla siebie:-)
dziewczynki mam pytanie kiedy maluszki zaczynają się świadomie uśmiechać ? bo od paru dni raz na jakiś czas mój synek patrzy mi głęboko w oczy i uśmiecha się całą buźką i zastanawiam się czy to już to :-)

Pati moj tez sie usmiecha od jakiegos czasu:)
 
reklama
ciamajdko jestem jestem :D tylko u mnie nic ciekawego, czytam Was regularnie... Franek jest tak grzeczny, że aż mam wyrzuty o tym pisać bo sama nie wiem czy to normalne... Olek nam dał w kość a teraz - bajka.... Jestem dziś sama z dzieciakami, dajemy radę i ja mam świetny humor - o porodzie zapomniałam, baby blues mnie tym razem nie dotknął żaden, wręcz tryskam humorkiem, energią i spokojem zarazem.. już chyba przywykłam do samotności i życia kurki domowej ;) weekend też zapowiada się samotnie, bo A. musi zrobić pilne zlecenie i to do wykonania w weekend zgodnie z umową więc pewnie będzie robił od rana do wieczora i tylko mi dzieciaki pokąpie i tyle jego kontaktu z nimi. Dwa dni temu zgubiliśmy pępuszek, martwi mnie sucha skóra Franka - boję się go posmarować oliwką, bo pamiętam jak bardzo Olek był niespokojny jak miał zaczerwienioną skórę po oliwce... Kąpiemy go w Emolium ale to chyba niewiele daje. W środę idziemy do pediatry na kontrolę to się okaże czy to fizjologia czy nie takie sucharki na łapkach i nóżkach.

Idę budzić mojego bączka na kąpiel i położę jednego spać.. a za jakiś czas uporam się z drugim i oddam się oglądaniu nowej serii dra House'a. Życzę Wam spokojnej nocki mamuśki!

ciamajdko gratuluję kochana wygranej walki z cycami - wiedziałam że dasz radę kochana. Cieszę się bardzo że dopięłaś swego. potwierdzają się słowa madziujki (bodajże) chcesz karmić - będziesz!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry