Niunia właśnie to mnie martwi. Jak się tak nawdycham przez 8 godzin to kręćka idzie dostać. Wcześniej mi to nie przeszkadzało.
Narazie chce iść na ok 3 tygodnie, bo później zmienia się właścicielka salonu i boje się że minie nie zatrudni.
teraz bardziej wyczulona i wrażliwa jesteś na zapachy. w sumie to tak jak z fryzjerem też nie wolno siedzieć w pomieszczeniu nie wentylowaym i wdychać tych fryzjerskich specyfików - a u fryzjera średnio 2 godz się jest a co dopiero Ty 8 godz. ja radziłabym Ci wziąść te zwolnienie na 30 dni

. Jak tylko spiszemy umowę to znowu pójdę.

Poza tym dostałam dużo ubrań ciążowych od szwagierki-ona w tamtym roku też była sierpnióweczką, także niedużo mi zostanie do dokupienia;-)
dlatego mam taka schize, i to od poczatku ciąży.

