reklama

Sierpień 2010

Pajka-ja też bym pojechała do szpitala... W poprzedniej ciąży w 11 tygodniu miałam krwawienie i od razu do szpitala-okazało sie, ze to "tylko" krwiak, ale dostałam progesteron i byłam spokojniejsza...
 
reklama
PAJKA!!!!
Przecież ja dzis wróciłam ze szpitala leżałam od niedzieli bo miałam plamienia i słuchaj!!!!!! na izbie przyjęć w szpitalu nawet mnie nie zbadali tylko lakarka jak usłyszała, że plamie to powiedziała, że natychmiast mam się połozyć na Oddział ginekol., bo każde powtarzam jej słowa "każde plamienie to zagrożenie dla ciązy i potem mogłaby pani mieć do nas pretensje", ja ocztwiście ryczałam , mąż mnie pocieszał, ale zostałam dostałam leki wszystko przeszło od razu w 1 dobie, więc nie lekceważ tego radzę z dobrego serca, bo przez telefon i pisemnie nic ci lekarz nie doradzi, to trzeba zbadać ginekol. Poza tym Ty się uspokoisz.
Dużo buziaków i pisz co dalej!!!!!!
 
Pajko przeciez ja 3 tygodnie temu leżałam w szpitalu z podobnym problemem więc pakuj tyłek w troki, bo delikatne gadanie do ciebie nie przemawia!:-)

z innej beczki: czy któraś z Was ma jakieś pozytywne opinie na temat jakiegoś SPA. Bo zamierzam się w niedalekiej przyszłości z oblubieńcem wybrać na massage :) chętnie posłucham o waszych doświadczeniach
 
z innej beczki: czy któraś z Was ma jakieś pozytywne opinie na temat jakiegoś SPA. Bo zamierzam się w niedalekiej przyszłości z oblubieńcem wybrać na massage :) chętnie posłucham o waszych doświadczeniach

Konkretnego spa Ci nie polecę, ale pamiętaj żeby wybrać takie, które ma masażystę uprawnionego do masażu ciężarnych. Nie można zwykłego masażu robić. Są nawet partie, których nie wolno masować. Powinni też mieć specjalne łóżko z miejscem na brzuszek.
 
Pajkaa również myślę, że powinnaś pojechać do lekarki, tym bardziej, że jest to ciąża zagrożona.
Ale głęboko wierzę w to, że to jednak nic groźnego
A u mnie nic nowego, czyli codzienne wzdęcia na maxa, jakby mi rozsadzało brzuch, okropieństwo. Wyczytałam, że można brać w ciąży espumisan do woli.
Mam ambitne plany na najbliższe tygodnie, mam zamiar wykupić sobie karnet na basen. Czuję się okropnie ociężała, jak stara babka :/
 
Pajka do szpitala nie ma żartów :no::no::no: lepiej sie upewnic :happy2:

Alaa ja też wybieram sie na basen tylko zastanawiam sie czy nie bedą sie dziwnie ludziska patrzec bo ja juz mam troch brzuszka w tym tygodniu mi tak wywaliło ze w szoku byłam:szok::szok::szok:a chciałabym chodzic nawet do końca ciązy bo słyszalam ze pływanie pomaga , i mozna sie zrelaksowac w ciąży a co najwazniejsze nie obciąża kregosłupa , a ja mam problem bo kregosłup mnie boli :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Iwcik28 też się trochę boję tych oczu wlepionych w mój brzuch. Może na razie to za wiele nie widać, ale też mam zamiar chodzić do końca ciąży. I wymysliłam sobie, że będę chodziła albo z samego rana albo wieczorem wtedy kiedy jest mniej ludzi.Poza tym w wakację i tak chyba nie ma takich tłumów na basenach,.
 
reklama
Pajka zapewnie pojechała do szpitala i po powrocie oznajmi nam, że wszystko jest oki.

Iwcik28 Alaa a niech sobie patrzą, a Ty się z radością pokazuj swój brzuszek - wkońcu kochanego szkarbika tam masz :-) a pływanie w basenie to faktycznie bardzo dobra ulga dla kręgosłupa a wiadomo, że wraz z powiększaniem się brzuszka ból kręgosłupa będzie się nasilał ;/ więc to doskonały relax

kurcze sporo pisania dziś a jakoś nie miałam czasu. załapałam teraz smucika i obawe, bo mój chrześniak wygłupiał się i upadł mi na brzuszek - zabolało aż łezki popłynęły :-( mam nadzieję, że mojemu skarbkowi nic się nie stało


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry