Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Pajkaa ja doskonale wiem że plamienie to nie tylko poronienie ale sorrki sama nie jesteś w stanie tego stwierdzić ot tak na oko to po pierwsze po drugie napewno żadna z nas nie zamierza chodzić zeschizowana ale wiele z nas ma za sobą trudne ciąże i również aniołki w niebie bo coś się nie udało i napewno żadna z tych dziewczyn nie chce Cię straszyć a tylko co najwyżej uchronić poza tym po trzecie to co w fizjologicznej ciąży może być niegroźnym plamieniem w ciąży zagrożonej a Ty w takiej jesteś zawsze wzbudza więcej obaw i nie chodzi o panikę a o większą ostrożność. Poza tym nie zgodzę się że siejemy wzajemnie panikę po prostu dzielimy się tutaj wszystkim niekoniecznie tylko radosnymi stronami ciąży
Nie zgodze sie z Tobą bo niektore dziewczyny nawet tutaj juz nie chcą pisac bo sie boją bo potem wlasnie jest takie straszenie a moze krwiak?? Poza tym dla mnie ten temat jest skończony, ale coraz bardziej nie mam ochoty tutaj pisac bo wiecej sie stresuje pisząc tutaj niz normalnie rozmawiając z innymi dziewczynami, sorki, ale wg mnie taka jest prawda.Co innego komuś radzic a co innego komus mowic, ze to moze byc to albo tamto i wmawiac choroby, albo stany.

Oczywiście, racją jest to, że to Ty podejmujesz decyzję, dotyczącą tych plamień i to Ty za nią w pełni odpowiadasz.

Piszcie kochane

Pajkaa, wiem, że temat miał być Twoim życzenie skończony, ale dopiszę jeszcze od siebie dwa słowa.Mam nadzieję, ze się nie pogniewasz.
Puchatka na pewno nie miała złych intencji pisząc swojego posta i na pewno nie miała złych myśli.Oczywiście, racją jest to, że to Ty podejmujesz decyzję, dotyczącą tych plamień i to Ty za nią w pełni odpowiadasz.
Ja w postach dziewczyn wyczytałam tylko to, że chciałaby Ci doradzić, ponieważ wszędzie jest napisane, lekarze też tak twierdzą, że każde plamienie w ciąży powinno być skonsultowane z ginekologiem, ponieważ może to oznaczać coś złego, ale także może być niegroźne, ale chodzi głównie o to, żeby zobaczył to lekarz.
Ty wiesz, że to plamienie jest dla Ciebie nie groźne, ale dziewczyny słysząc, że jest plamienie, martwią się po prostu.
Ja zapewne z każdą plamką bym leciała do szpitala i nie chodzi tu o to, że bym panikowała, ale o to, że za długo czekałam na tą ciążę, a gdyby coś się złego stało, wyrzucałabym sobie to do końca życia.
Tu nikomu nie o to chodzi, żeby drugą osobę nastraszyć, tu chodzi o troskę o Ciebie i Twojego Skarba pod sercem.
Nie chcę, żebyś odebrała tych słów negatywnie, przeciwnie, chciałabym żebyś zrozumiała po części także słowa Puchatki.
Buziakuję ciebie :-)
Głaski dla brzusia :-)
i to nie jest tylko moje zdanie wierz mi znam jeszcze ze 3 sierpniówki nie licząc mnie, ze nie chcą sie tutaj wypowiadac, a tez i rzadko sie odzywają własnie z tego powodu.
no i z wykwintnego obiadu zrobiły sie kartofle z gziką 

I to się liczy 
to ja zmieniając temat muszę się wyżalić. No więc chciałam zrobic dzisiaj świetny obiad, bo w zasadzie ostatnia sesja na tych studiach już za mną. Wymyśliłam sobie, że postawię na Nigelle Lawson i tajską potrawę z zielonym curry. Włączyłam YT..zaczęlam robić, zapach- przecudny..no ale jak każda kucharka w trakcie pichcenia postanowiłam spróbować jaki to ma smak- wszakże pierwszy raz w zyciu jem cos z ta pastą, trawą cytrynową i mleczkiem kokosowym...i kurde co? wyplułam- ostre, niedobre...jednym słowem obrzydliwe. Pół dnia w kuchni i latania po mieście,żeby kupić te wszystkie wyszukane gówna i cały obiad wylądował w śmietniku, bo sie tego do ust nie dało włożyć- wrogowi największemu nie życzyłabym, żeby to zjadłno i z wykwintnego obiadu zrobiły sie kartofle z gziką
![]()


FiuFiu dobre 

Pajkaa, Shyla odpowiedziała po moim poście i tylko go edytowałam i dopisałam.;-)
W każdym bądź razie, może macie po części rację, szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że część dziewczyn się tu w ogóle nie wypowiada ze względu właśnie na ten problem. Kurcze, nawet nie wiem co napisać.
Wydaje mi się, że to jest kwestia dogadania się miedzy Nami sierpniówkami.
W każdym bądź razie nie chce, żebyś Ty i inne sierpniówki nie pisały tutaj na forum ze względu na ten temat :-(