ehtele
podwójna mamuśka ;D
Witajcie kochana z rana...
Oj miałam wczoraj ciężką noc, generalnie jestem osobą , która jeśli coś ogląda np w telewizji to mam 75%, że podobne rzeczy przyśnią mi się wieczorem heheh

A więc oglądałam wczoraj dr House...więc przyśniło mi się, że byłam chora i nie mogłam się leczyć przez wzgląd na dziecko...obudziłam się z potwornym bólem brzucha, może nawet nie bólem ale kłuciem....:-( Mąż obudził się bo męczyłam się z tym bólem koło 2 godz i nakazał marsz do kuchni, bo nie jadłam kolacji i na pewno jestem głodna
zjadłam i okazało się, że przyczyną były wzdęcia...baaardzo dużo wzdęć;-) Więc po wypuszczeniu tego co we mnie siedziało poczułam ulgę....:-)
A tak w ogóle dziewczyny to chyba powoli zaczynam czuć ruchy dziecka...nie wiem jak to określić smyranie, przepływanie, czy delikatne uciski...ale czuję, że to jest regularne...uczę się tego i słucham odgłosów ciała...
No więc życzę Wam ciężaróweczki miłego dnia...
Acha i odpiszcie trochę w wątku wózki chyba, że to dla Was jeszcze wcześnie
Ciekawa jestem jakie macie typy...
A widziałyście, że doszło pod forum październik 2010???
Jesteśmy poziom wyżej








Oj miałam wczoraj ciężką noc, generalnie jestem osobą , która jeśli coś ogląda np w telewizji to mam 75%, że podobne rzeczy przyśnią mi się wieczorem heheh


A więc oglądałam wczoraj dr House...więc przyśniło mi się, że byłam chora i nie mogłam się leczyć przez wzgląd na dziecko...obudziłam się z potwornym bólem brzucha, może nawet nie bólem ale kłuciem....:-( Mąż obudził się bo męczyłam się z tym bólem koło 2 godz i nakazał marsz do kuchni, bo nie jadłam kolacji i na pewno jestem głodna
zjadłam i okazało się, że przyczyną były wzdęcia...baaardzo dużo wzdęć;-) Więc po wypuszczeniu tego co we mnie siedziało poczułam ulgę....:-)A tak w ogóle dziewczyny to chyba powoli zaczynam czuć ruchy dziecka...nie wiem jak to określić smyranie, przepływanie, czy delikatne uciski...ale czuję, że to jest regularne...uczę się tego i słucham odgłosów ciała...

No więc życzę Wam ciężaróweczki miłego dnia...
Acha i odpiszcie trochę w wątku wózki chyba, że to dla Was jeszcze wcześnie
Ciekawa jestem jakie macie typy...A widziałyście, że doszło pod forum październik 2010???
Jesteśmy poziom wyżej
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Na szczęście po chwili przeszło... Chyba to ta burza hormonów

nic nie pomaga !
słyszałam ze to jest spowodowane wysokim stężeniem estrogenów i progesteronu hmmm
Także założyła mi w końcu kartę ciąży i termin mam na 15 sierpnia, czyli tak jak początkowo sama sobie wyliczyłam-muszę jeszcze przestawić suwaczek;-) Torbiel na prawym jajniku na szczęście nie rośnie i ma dalej 2,5 mm, ale dodatkowo pojawił się polip na szyjce macicy-ciekawe co jeszcze?
Na szczęście ginka mówiła, że może zniknąć po porodzie-zobaczymy, na razie nic z tym nie robimy