• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

Używam od lat zamiennie żeby się skóra nie przyzwyczajała różne żele/peelingi z serii Garniera Czysta Skóra i było bez problemów do tej pory, zawsze mi koleżanki zazdrościły czystej cery no ale cóż teraz nawet garnier nie pomaga, widocznie tak być musi... Shyla a ile Ty masz wzrostu jeśli można spytać? Bo ciekawa jestem przy jakim wzroście Twoja waga była 48 :P:-)
 
reklama
ja też nie miałam problemów ze skórą, a tu nagły powrót do okresu dojrzewania ;-)

trochę pomogła zmiana kosmetyków i raz w tygodniu patent - peeling enzymatyczny do cery wrażliwej i zaraz potem maseczka głęboko nawilżająca.
z resztą ciała jakoś sobie radzę.

nie poddam się ;-)
 
świadomie można mieć i cesarskie ciecie ;)
Nazywa się to znieczulenie przewodowe polega na podaniu środka znieczulającego do przestrzeni zewnątrz-oponowej lub podpajęczynówkowej. Zastrzyk wykonuje się w lędźwiowej części kręgosłupa. Rodząca zostaje znieczulona poniżej od miejsca wkucia. Świadomość w takim znieczuleniu zostaje zachowana.
Shyla ja jestem po 3 porodach - 2 na takim znieczuleniu ( pierwszy w Polsce 10lat temu- w sumie bolu tez niewiele pamietam, ale dostalam znieczulenie dozylne) - w sumie jak poprosisz o nie w odpowiednim momencie zero bol- porod latwy, bez meczenia sie, dziecko po okolo pol godz. wyjezdza z Toba na raczkach do Twojej sali poporodowej- jestem zadowolona z tego znieczulenia, w pelni wiem jak dziecko sie rodzi- i niewyczekuje w nerwach na blogoslawiny koniec- moge nawet podczas porodu usmiechnac suie bez bolu do mojego meza:))):-)

w związku z tym, że to moja pierwsza ciąża, to zupełnie nie wiem jak się to skończy. chciałabym SN bez ZZO ale pojęcia nie mam czy nie przytłoczy mnie ból i nie będę chciała znieczulenia. Myślę, że w tej kwestii trudno jest coś zaplanować. Bardzo się cieszę, że nie mieszkam w Stanach, bo tam rutynowo wykonuje się cesarki, bo
szybciej :/ na yt jest o tym fajny dokument ""porodowy biznes" polecam obejrzeć.

A w głębi to chciałabym urodzić w domu.
Nie wiem Fiuufiuu kto nagadal Ci taki bredni o Stanach ja tutaj rodzilam 2 razy tzn. w Stanach i nikt przez ani jedna chwile ni e zaproponowal mi cesarki- to fakt oni bardzo szczegolowo pilnuja serduszka i pulsu dziecka- lezysz ciagle pod pasami i jakby cos sie zaczynalo dziac biora Cie na stol- ale nie jest to rutyna- nawet jak sama chcesz cesarki to musisz sobie ja zaplacic- dopiero jesli lekarz zdecyduje ze tak jest lepiej dla zdrowia- wtedy ubezpieczenie ja pokrywa- tak jest w stanie illinois i nie mysle ze w innych bedzie sie to wiele rozniec. Ja jako cukrzycowa mama mam zagrozenie cesarskim cieciem- ale oni tak z gory do tego nie zmuszaja- jak pisze 2 porody naturalne na tej ziemi i wszystkie moje znajome takie mialy- a jest ich troche. Jedna z kol. rodzila naturalnie i w rezultacie wyladowala na stole bo porod byl trudny a dziecko zaczelo tracic puls:/ A doczytalam sie na YT- wiesz ja tez moge tam swoje zdanie wypowiedziec>
Wiec wiele zdan jest na temat Stanow, a najwiecej w Polskich mediach:)))
 
Ostatnia edycja:
Używam od lat zamiennie żeby się skóra nie przyzwyczajała różne żele/peelingi z serii Garniera Czysta Skóra i było bez problemów do tej pory, zawsze mi koleżanki zazdrościły czystej cery no ale cóż teraz nawet garnier nie pomaga, widocznie tak być musi... Shyla a ile Ty masz wzrostu jeśli można spytać? Bo ciekawa jestem przy jakim wzroście Twoja waga była 48 :P:-)

Ojjj ja wysoka nie jestem 166cm :-p

Shyla ja jestem po 3 porodach - 2 na takim znieczuleniu ( pierwszy w Polsce 10lat temu- w sumie bolu tez niewiele pamietam, ale dostalam znieczulenie dozylne) - w sumie jak poprosisz o nie w odpowiednim momencie zero bol- porod latwy, bez meczenia sie, dziecko po okolo pol godz. wyjezdza z Toba na raczkach do Twojej sali poporodowej- jestem zadowolona z tego znieczulenia, w pelni wiem jak dziecko sie rodzi- i niewyczekuje w nerwach na blogoslawiny koniec- moge nawet podczas porodu usmiechnac suie bez bolu do mojego meza:))):-)

u mnie właśnie jest ten problem ze ja sama nie urodzę bo jestem za wąska w miednicy (u mnie to rodzinne ) i czeka mnie kolejne cc :tak:tym razem nie ogólne tylko przewodowe i w szpitalu muszę znaleźć się 3 tygodnie szybciej :tak:
 
Aga-S rozumiem, że ty należysz do tych "szczęściarek", które rodzą siłami natury. Co do Stanów- mam przykre osobiste doświadczenia(akurat nie w kwestii porodów) i kilka znajomych osób mieszkających tam na stałe. Jestem uprzedzona do tego kraju- sama siebie określam jako rasistkę w tym względzie. A media nie mają tu nic do rzeczy, bo od baaardzo dawna nie posiadam w domostwie telewizora i radia.
 
tutaj cesarki robi sie pod tym samym znieczulenie:))) Ja zreszta we wtorek mam zabieg zakladania szwu na szyjke i tez bede miec to znieczulenie- tak ze wiem co sie ze mna dzieje- i co lekarze mowia do siebie- jest to dobre bo pozostajesz w pelni swiadom, fakt moga byc skutki uboczne min. bole plecow , no ale trudno.
 
Jest jakaś różnica między byciem wąską w biodrach a w miednicy?:) Mi się wydaje że wrodziłam się do ojca z figurą mam trochę kwadratowy tyłek chociaż w spodniach wygląda tak że mniam:)
Moja matula była rozchwytywana, laska że hoho teraz ma 57 lat a pozazdrościć jej może niejedna 40stka... W każdym razie ona krągłe bioderka- przeżyła trzy porody w tym jedna ciąża bliźniacza:) A ja tatuś cały i nie wiem czy to możliwe żebym urodziła normalnie... dobra nie zawracam głowy bo w sumie kogo to obchodzi, lubię tak się pożalić- to chyba widać :P
Gadajcie sobie bo macie poważne tematy;]
 
Fiuufiuu nie jestes sama.... mnie tez po glowie chodzi porod domowy, a jezeli nie to porod w wodzie. Przed cc bede sie pewnie wzbraniala rekami i nogami :baffled:
 
reklama
Jest jakaś różnica między byciem wąską w biodrach a w miednicy?:) Mi się wydaje że wrodziłam się do ojca z figurą mam trochę kwadratowy tyłek chociaż w spodniach wygląda tak że mniam:)
Moja matula była rozchwytywana, laska że hoho teraz ma 57 lat a pozazdrościć jej może niejedna 40stka... W każdym razie ona krągłe bioderka- przeżyła trzy porody w tym jedna ciąża bliźniacza:) A ja tatuś cały i nie wiem czy to możliwe żebym urodziła normalnie... dobra nie zawracam głowy bo w sumie kogo to obchodzi, lubię tak się pożalić- to chyba widać :P
Gadajcie sobie bo macie poważne tematy;]

szerokość bioder nie ma znaczenia. raczej wymiary miednicy kostnej, czyli kości miednicy. są trzy i najważniejszy z nich to wymiar przednio-tylny (od spojenia łonowego do kości krzyżowej), ale to tylko teoria i postęp porodu zależy też od innych czynników;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry