reklama

Sierpień 2010


Shyla
ja nie powiem ze naszczescie ze nie mieszkam w Polsce, bo chce tam wrocic ale najpierw urodze tutaj dzieci, a nawet jesli zajde jeszcze kiedys w ciaze w Polsce to zaraz pakuje walizki i zmykam tutaj- bo tutaj mam rewelacyja opieke zdrowotna:)))

Ja tez wrócę ale na pewno nie tak szybko ;-) jak już będę stara babcia i będę miała rentę :tak: wtedy na bank wrócę a tak nie mam po co ;-) tu mi dobrze i mieszkam na stale:tak:
nic ja mykam życzę wszystkim
 
reklama
Slodkich snow Shyla:)))
no tak ja mam w Polsce domek i rodzicow meza w podeszly wieku wiec nie wiem dokladnie kiedy bede musiala tam jechac:))) no a do Niemiec to jednak blizej jesli dzieci tam zostana zawsze mozesz w kilka godzin dojechac w odwiedziny. Ja nie mowie ze i moje nie beda chciac tutaj mieszkac ale trudniej bedzie mi je tutaj kiedys zostawic niz pogodzic sie z tym ze to one mnie zostawily i pojechaly tutaj.:))) bo to bybylo tak naturalnie dzieci zostawiaj rodzicow, a nie na odwrot.
 
kobietki spokojnie z tymi porodami macie jeszcze dużo czasu :tak:
ja miałam cc nieplanowane ale małej tętno spadało a postępu porodu brakowało i choć całą ciąże nastawiona byłam na sn to dla dobra mojego dziecka urodziłabym ją i przez pępek gdyby to mogło zagwarantować jej bezpieczeństwo :tak: co będzie teraz nie wiem i póki co o tym nie myślę mam niestety zbyt dużo innych problemów póki co
sierpnióweczki póki macie okazję cieszcie się ciążą bo potem jeszcze zatęsknicie za rosnącymi brzuszkami :tak:
 
wow :szok: to Ty dzielna kobita :tak: Respekt!:-)
Myślisz ze po papryce? ;-)
no ja dziś najadłam się zielonych jabłek kwaśnych tak mnie naszło i brzuch mam taki duży jakbym była w 5 miesiącu :-D

tak bo cąły czass odbija mi sie tą papryka niestety wiec mysle, ze to od niej :confused:

kobietki spokojnie z tymi porodami macie jeszcze dużo czasu :tak:
ja miałam cc nieplanowane ale małej tętno spadało a postępu porodu brakowało i choć całą ciąże nastawiona byłam na sn to dla dobra mojego dziecka urodziłabym ją i przez pępek gdyby to mogło zagwarantować jej bezpieczeństwo :tak: co będzie teraz nie wiem i póki co o tym nie myślę mam niestety zbyt dużo innych problemów póki co
sierpnióweczki póki macie okazję cieszcie się ciążą bo potem jeszcze zatęsknicie za rosnącymi brzuszkami :tak:

dlatego wlasnie ja sie nastawiam na sn, a zobaczymy los sam zadecyduje jak bedzie w niebezpieczenstwie dziecko a niech tną trudno.
 
Slodkich snow Shyla:)))
no tak ja mam w Polsce domek i rodzicow meza w podeszly wieku wiec nie wiem dokladnie kiedy bede musiala tam jechac:))) no a do Niemiec to jednak blizej jesli dzieci tam zostana zawsze mozesz w kilka godzin dojechac w odwiedziny. Ja nie mowie ze i moje nie beda chciac tutaj mieszkac ale trudniej bedzie mi je tutaj kiedys zostawic niz pogodzic sie z tym ze to one mnie zostawily i pojechaly tutaj.:))) bo to bybylo tak naturalnie dzieci zostawiaj rodzicow, a nie na odwrot.


widzisz to już inna sprawa mieć w Polsce domek itp... ;-)

tak bo cąły czass odbija mi sie tą papryka niestety wiec mysle, ze to od niej :confused:
aha no myślę kochaniutka ze już dziś się lepiej czujesz :tak:



a tak po za tym


miłego dnia życzę i uśmiechu na buźkach :-)
ja lecę do lekarza bo coś mnie brzusio kuje od 4 dni :-(
myślę ze wszystko będzie ok;-)
papasie
 
Jesli chodzi o porod to pierwszy mialam SN, ale bardzo ciezki i z komplikacjami (zakonczyl sie proznociagiem) wywolywany byl 2 tygodnie po terminie, dostalam oxy dzien wczesniej o 17 a urodzilam kolejnego dnia po 20, wiec porodu domowego w ogole nie bralabym pod uwage.....balabym sie o bezpieczenstwo dzidzi. CC na zyczenie tez nigdy bym nie chciala. Bardzo chcialabym znowu rodzic SN i mam nadzieje, ze bedzie mi to dane :-) Znieczulenia w moim szpitalu nie podaje sie.
 
Dzień dobry dziewczyny! Nie było mnie parę dni i widzę, że mam sporo do nadrabiania w czytaniu waszych postów :-)
W każdym razie dla mnie kolejny poranek pt: 'cóż to był za sen'. Mianowicie śniło mi się, że musiałam urodzić, żeby lekarze zbadali dziecko i sprawddzili czy wszystko jest ok, a potem spowrotem włożyli do macicy i zaszyli :szok::szok::szok: no comment :-D
Ehh te moje ciążowe sny!

ja lecę do lekarza bo coś mnie brzusio kuje od 4 dni :-(
myślę ze wszystko będzie ok
A w którym miejscu cię kuje? Z boku czy na środku?
 
Witajcie:)
zaraz biegnę do pracki, wczoraj urzędowałam w kuchni i pichciłam na imieninki...
Zrobiłam leczo, pastę jajeczną, kopiec kreta:-) imieniny robią ze mną jeszcze dwie osoby, więc praca rozłożyła się równomiernie:tak:

miłego dnia Wam życzę, ja niestety źle się czuję, ale to norma, nic nowego...

Buziaki:sorry2:
 
reklama
kobietki spokojnie z tymi porodami macie jeszcze dużo czasu :tak:
ja miałam cc nieplanowane ale małej tętno spadało a postępu porodu brakowało i choć całą ciąże nastawiona byłam na sn to dla dobra mojego dziecka urodziłabym ją i przez pępek gdyby to mogło zagwarantować jej bezpieczeństwo :tak: co będzie teraz nie wiem i póki co o tym nie myślę mam niestety zbyt dużo innych problemów póki co
sierpnióweczki póki macie okazję cieszcie się ciążą bo potem jeszcze zatęsknicie za rosnącymi brzuszkami :tak:

Masz rację, na razie nie ma co panikować :tak:
Jednak o porodzie trzeba myśleć i się do niego przygotowywać, robić ćwiczenia Kegla, nastawiać się POZYTYWNIE i myśleć tylko w ten sposób, że się DA RADĘ! A życie pokaże co się wydarzy i jak będzie przebiegał ten ostatni moment naszej ciąży. Życzę wszystkim i sobie oby nie było to ciężkie przeżycie i abyśmy w krótkim czasie trzymały swoje pociechy przy piersi :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry