reklama

Sierpień 2010

reklama
Bo ta informacja wyszla naprawde niedawno...jakos na dniach.
Ogladalam wywiad z Kopacz, ktora specjalnie przyszla aby to wyjasnic, jakie jest stanowisko rzadu w tej sprawie.
Moja wypowiedz raczej dotyczyla tego, ze Bombusia na sile ciagle probuje zinterpretowac nowy przepis na swoja niekorzysc i wcisnac gdzies ten 10 tydzien ;-) Zapytala wiec odpisujemy jak jest, a ze akurat bylam swiadkiem tego wywiadu to napisalam ze bedzie nowy stan prawny, korzystniejszy dla nas wszystkich, a Bombusia w kolko, ze pewnie zmienia i nas jednak ten 10 tydzien bedzie dotyczyl i to mnie zirytowalo. Przedstawilam obecne stanowisko rzadu i skoro przychodza z tym specjalnie do tv to uwazam, ze nalezy w to wierzyc.
Moze moje wypowiedz byla troche szorstka za co przepraszam.

A tak poza tym to moim zdaniem niewazne co mamy w karcie ciazy - bo ona czesto jest zakladana pozniej, ale kiedy przyszlysmy do lekarza, a to maja wpisane w swojej karcie pacjenta. Nie sadze by nasi lekarze robili nam problemy z wystawieniem zaswiadczenie /nawet gdyby przepis o 10 tygodniu nadal obowiazywal/, no chyba, ze ma sie jakiegos lekarza zlosliwego...Takze nie przejmujcie sie ;-)
 
Witam sie z rana wtrące się do becikowego nie ma co na zapas sie denerwować ostatnie co czytałam na ten temat to że wizyta przed 10 tyg i przynajmniej 1 wizyta w trymestrze więc w sumie 3 potem ma sie zmienić na 1 w czasie ciąży wiec lekarz wypisuje zaswiadczenie o opiece kekarskiej i po urodzeniu dziecka idziemy z tym zaświadczeniem do osrodka pomocy społecznej i już :tak:żadnych nowych zmian nie słyszałam ale może się myle na razie nie ma co się o to kłucić jak narazie becikowe nam się nalerzy i już :-Dpo za tym można zakręcić o 2 tys nie o 1 ale na razie nic więcej nie pisze bo niewiem jak sie dowiem to dam znać:-D
 
Cześć Dziewczyny,
Jestem już po wizycie,jestem uspokojona,wszystko jest w porządku. Przezierność karkowa również super... :-) zwolnienie przedłużone,duphaston i luteina też... a wynikami narazie nie mam sie martwić,bo wszystko jest w porządku.
 
Ja po USG wczoraj,dzidzia ma 6,3 cm.Termin o 4 dni się przesunął i dziś niby w 13 tyg jestem.
Acha,a jak to jest z prenatalnym?Czy trzeba powiedzieć a może lek musi to zaznaczyć.Ja chyba tego teraz nie miałam bo badanie trwało tylko chwilkę.
 
Ja po USG wczoraj,dzidzia ma 6,3 cm.Termin o 4 dni się przesunął i dziś niby w 13 tyg jestem.
Acha,a jak to jest z prenatalnym?Czy trzeba powiedzieć a może lek musi to zaznaczyć.Ja chyba tego teraz nie miałam bo badanie trwało tylko chwilkę.

JAGÓDKA i MONIKA no to super wiadomości na weekend macie.
Co do prenatalnych to Ci nie podpowiem , ja mam obowiązkowe z urzędu, ale pewnie powinnaś o tym porozmawiac ze swoim lekarzem prowadzącym, bo z tego co tutaj klikam z sierpniówkami to raczej każda ma robione to badanie genet.:tak:!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry