reklama

Sierpień 2010

Kochana jest Twoja mamcia:) Oj bardzo bardzo bardzo zazdroszczę (pozytywnie oczywiście). Mnie bardzo brakuje mojej, nikogo tak nie kochałam :) Ale ona mnie teraz pilnuje z nieba:) i czuwa nad moim bobasem:)
Kochajcie swoje mamcie baaaaardzo mocno bo nigdy nie wiadomo co się zdarzyć...
 
reklama
Mama Aneta, hej :-) Ospa…uuuu… Za to gratuluję dobrych wieści z USG:tak::-)
Saudades, skoro lekarz zmniejszył dawkę luteiny, to na pewno wszystko jest dobrze. :tak: Ja nie mam zmniejszonej, ale pewnie niedługo odstawię :tak:
Pajkaa, co do pokoiku, to ja jak na razie marzę i w myślach urządzam, a pewnie weźmiemy się za to w okolicach czerwca.:tak: W sumie nie za pokój dla dzieciaczka, tylko za część Naszego pokoju, bo póki co będziemy w jednym (póki się od teściów nie wyprowadzimy) :tak:

Sierpien8, to trzymamy mocno kciuki, i po wizycie daj Nam znać od razu :tak:

Lionne86, wątek zamknięty będzie tylko ze zdjęciami :tak: , ogólny temat i inne poboczne będą całkowicie dostępne.:tak::-) A co do zamkniętego, to z czasem na pewno będziemy dopisywały dziewczyny. :tak: Cieszę się, że u Ciebie/u Was wszystko w porządku.:tak::tak::tak::-)
Bombusiu, i ja Ci troszkę zazdroszczę ;-)


A ja ogarnęłam kuchnie, łazienkę i pranko zrobiłam. Teraz zjeść obiadek i leniuchować resztę dnia :tak::-D
 
Kochana jest Twoja mamcia:) Oj bardzo bardzo bardzo zazdroszczę (pozytywnie oczywiście). Mnie bardzo brakuje mojej, nikogo tak nie kochałam :) Ale ona mnie teraz pilnuje z nieba:) i czuwa nad moim bobasem:)
Kochajcie swoje mamcie baaaaardzo mocno bo nigdy nie wiadomo co się zdarzyć...
Tak popieram to co napisałaś i wierzę, że najbliższe nam osoby czuwają nad nami, tak jest pewnie z Twoją Mamcią:))):tak:!!!!
 
Dopiero sie doczytałam gratuluje pierwszych chłopców :-Dteż już bym chciała wiedzieć ale licze na dziewczynke jednego chłopca już mam zresztą dla dziewczynki imie wybrane dla chłopca niestety brak pomysłu
 
Kochana jest Twoja mamcia:) Oj bardzo bardzo bardzo zazdroszczę (pozytywnie oczywiście). Mnie bardzo brakuje mojej, nikogo tak nie kochałam :) Ale ona mnie teraz pilnuje z nieba:) i czuwa nad moim bobasem:)
Kochajcie swoje mamcie baaaaardzo mocno bo nigdy nie wiadomo co się zdarzyć...

Milusia ja wierze, ze nade mną czuwa moj tato :tak: i wiem,z e on tez chorni mojego bobasa, dlatego tak sobie mysle wiecie,z e moja tesctowa ogólnie jest zazdrosna bo ja mam rewelacyjny kontakt z tesciem chyba przez fakt braku taty ,a mame mam swoją wiec po co mi tesciowa?
 
Witam dziewczyny,

Przepraszam jeśli kogoś wprowadziłam w błąd jeśli chodzi o teorię jednakowej płci dzieci przy konflikcie rodziców :-( Ja tę teorię poznałam właśnie od swojej "KOCHANEJ" teściowej a że sprawdziła się wśród rodziny i znajomych to nie szukałam potwierdzeń naukowych, bo mnie nie dotyczyła.:zawstydzona/y: Jak faktycznie nie potwierdzi się tutaj na forum to będę mogla śmiało jej powiedzież, że się myli :tak:

MILUSIA gratuluję udanej wizyty i synusia!

ja chyba jestem rekordzistką w sprawie strzałów przed owulacją tj. 5 dni i prawdopodobnie będzie chłop.
a ciążę przechodzę całkiem inaczej jak z synkiem, mam mdłości, wulkany na buzi jem wyraziste smaki, dużo nabiału a przy synku zajadałam się słodkościami i czułam się jakbym wogóle nie była w ciąży :tak:

fajne spodenki sobie pokupowałyście, ja na razie mam dwie pary, jedne jeansy i jedne bojówki takie lżejsze na wiosnę i lato. Jeszcze w nich nie chodzę, bo o dziwo mieszczę się w niektóre sprzed ciąży ;-)

ja swoją mamcię kocham i tesciową też bo to wkońcu też mamcia ;o)
 
U mnie to objawy raczej na chłopca. Buzia mi wypiękniała, a że schudłam i tylko brzuch mi rośnie to i zeszczuplała. Paznokcie długie jak za dawnych czasów (dłuuuugo miałam problem z zapuszczeniem, bo mi zaraz pękały) no i włosy rosną jak szalone (choć niestety nie tylko na głowie ;-)).
My wcelowaliśmy w samą owulkę. Tak liczyłam ciążę od początku i usg to potwierdziło.
Lekarz jeszcze nic nie mówił. My chcielibyśmy chłopca ale najważniejsze aby było zdrowe. Już je kochamy najmocniej na świecie :-D
 
Witam dziewczyny,

Przepraszam jeśli kogoś wprowadziłam w błąd jeśli chodzi o teorię jednakowej płci dzieci przy konflikcie rodziców :-( Ja tę teorię poznałam właśnie od swojej "KOCHANEJ" teściowej a że sprawdziła się wśród rodziny i znajomych to nie szukałam potwierdzeń naukowych, bo mnie nie dotyczyła.:zawstydzona/y: Jak faktycznie nie potwierdzi się tutaj na forum to będę mogla śmiało jej powiedzież, że się myli :tak:

MILUSIA gratuluję udanej wizyty i synusia!

ja chyba jestem rekordzistką w sprawie strzałów przed owulacją tj. 5 dni i prawdopodobnie będzie chłop.
a ciążę przechodzę całkiem inaczej jak z synkiem, mam mdłości, wulkany na buzi jem wyraziste smaki, dużo nabiału a przy synku zajadałam się słodkościami i czułam się jakbym wogóle nie była w ciąży :tak:

fajne spodenki sobie pokupowałyście, ja na razie mam dwie pary, jedne jeansy i jedne bojówki takie lżejsze na wiosnę i lato. Jeszcze w nich nie chodzę, bo o dziwo mieszczę się w niektóre sprzed ciąży ;-)

ja swoją mamcię kocham i tesciową też bo to wkońcu też mamcia ;o)

Sarka dlatego ja w tą teorie na chłopaka czy dziewczynke po prostu nie wierze i juz to wszystko zależy od genów i chłopa tak naprawde:)
Co do tesciowej wiesz to zależy jaką sie ma tesciową. Moja potrafiła swego czxasu dzwonic do mojego meza i sie mu skarzyc ze tel nie odbieram jak np sie mylam:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry