Cześć sierpniówki

,
Ja dzisiaj od rana na chodzie. Fakt, że mało intensywnym, ale jednak w pionie

.
Mój K. dzisiaj ma imieniny, szedł na popołudnie do pracy, to sobie razem śniadanie zjedliśmy, posłuchaliśmy muzyki, na koniec zmontowaliśmy kołyskę, coby nie było tak w pełni leniwie

.
Kołyska prima sort. Trochę nam sypialnię zmniejszyła, no ale, przecież to dodatkowe spanie jakkolwiek by się nie patrzeć. Zrobiło się przytulnie, choć jeszcze nie nałożyłam poszewek na pościel i nie "zagospodarowałam" wnętrza kołyski. Doszłam do wniosku, że to chwila moment, a po cóż ma teraz stać i się kurzyć?
Największym wyzwaniem okazał się baldachim - trzeba było zastosować zaawansowane myślenie inżynieryjne, hahaha.
U mnie natomiast bez zmian. Swędziwakę jak miałam, tak mam. Chyba jednak bez maści się nie obejdzie, a więc czeka mnie wizyta w aptece...Objawów przedporodowych zaś żadnych nie doświadczam. Nawet śpię lepiej. Mała się przeciąga, widać po brzuchu, że ledwo się już w nim mieści, ale nie, dzielnie się kokosi i ani widzi wychodzić

.
Chyba jednak nie zrobi tatusiowi prezentu, jak prognozował

.
k8libby nie przejmuj się brakiem wcześniejszego KTG. Nie jest koniecznie wcześniej niż przed tym 38 tyg. jeżeli nie ma wskazań. Ja miałam pierwsze pod koniec 37 tyg. A wizyt, takich normalnych, nie mam już od 35...Nie wiem, czy to dobrze, ale tuszę, że gin wie co czyni

.
juditka śliczny bujaczek

. Też taki widziałam na Allegro, nawet nad nim się zastanawiałam, ale wolałam taki lekki, nie na płozkach, tylko na drucikach. Bliższy memu sercu, bo sama miałam, mój młodszy brat miał, jakoś tak dobrze mi się kojarzy

.
gosha o wow! Jakie samozaparcie

Ja ledwo co okna myję, bo mnie szlag trafia, a jeszcze jakbym miała gliceryną traktować, to z pewnością bym przypłaciła to zachwianiem zdrowia psychicznego.
Agnieszka dobrze, że Cię puścili do domu i będziesz miała pomoc. Korzystaj z tego jak się da najpełniej i odpoczywaj

. Już niedługo...
dzag widzę, że w całkiem niezłej formie jesteś

. Niby powinnaś na rzęsach chadzać po nieprzespanych nocach, a tu proszę, jeszcze czasu na forum starcza przy maleńtasie. To budujące! Choć ja mogę okazać się mniej ogarnięta...
No, to teraz czekamy na
doti 
.
Milenka - bardzo ładnie
Miłego dnia :***