Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
.
. Tymek jest jakiś inny od 4 dni. Do popołudnia jest świetny. Bawi się nawet sporo sam, uśmiecha się, ale późnym popołudniem nie do ogarnięcia jest
, tylko na rękach i na rękach, śpiący ale nie padnie w łóżeczku, mniej je... Wczoraj w nocy ni z tego ni z owego wstał na jedzenie o 2:00
, zamiast jak od dwóch miesięcy koło 4:00. Żeby wyrównać, potem o 5:00 znowu wstał na jedzenie. Szok. A dzisiejszej nocy obudził się z płaczem o 23:00, chwilę go ponosiliśmy, powiercił się, pozłościł, postękał i po 20 minutach znowu spał. I obudził mnie dopiero o 7:25
. Nie rozumiem o co chodzi - ominął jeden posiłek i nie licząc małej przerwy przed północą spał 11,5 godziny. Dżizusie. Ciekawe czym mnie zaskoczy dzisiaj...dziewczyny czy któraś słyszała o odwyku od BB? może rzadko piszę ale jestem cały czasa domek nawet nie ogarnięty, obiad rzadko zrobiony, pierwsza myśl jak się budzę to "co słychać u dziewczyn?"
miłego dnia


. Mam nadzieję, że staną się te wyjścia, obok tych popołudniowych nową tradycją
Pies będzie zachwycony, bo dłużej połazi, pobiega w parku, Mania pośpi, czego w domu by nie zrobiła, a mama się zrelaksuje i trochę porusza - nie zaszkodzi z pewnością ;-)
Dopiero po czasie przychodzi opamiętanie...Człwowiek stary a głupi.
Mam nadzieję, że będziecie mieć lepszy wieczór niż ostatnie. Może być tak, że Mały jest zmęczony skrajnie wieczorem...Nawet nie chodzi o godzinę ostatniej drzemki ile o wszystkie przeżycia z dnia, które wychodzą poprzez rozdrażnienie. A jeszcze jak dochodzi nasza nerwowość robi się mieszanka wybuchowa. U mnie Mania też wieczorem potrafi dostać histerii ni z tego ni z owego. Nie trwa dłużej niż kilkadziesiąt minut, ale ciężko ją utulić. Stawiam na zmęczenie. Kolka jednak daje szereg innych objawów - twardy brzusio, prężenie się, podciąganie nóżek itd...Spróbujcie się wyciszyć maksymalnie. Albo wcześniej kłaść spać...?

Gotowa na przedszkole jak nic!
:***
, więc często jak mi się nie chce to nie wychodzę. Ja też nie daje sobie tak ze wszystkim super rady, pomaga mi czasami mama, zrobi zakupy, wczoraj zmyła podłogę i wyodkurzała, ostatnio byliśmy na obiedzie w Macu
Też niekiedy czuje się beznadziejna, że okna w domu nie umyte zbrudzone przed Diśka, że ja zaniedbana, a nauka w lesie itd., ale bardziej to obracam w żart i Ty też się nie dołuj wczoraj był gorszy dzień i tyle.