Tak na bardzo szybko, to jak masz to tagliatelle, mascarpone to idealne połączenie w suszonymi pomidorami. Jeśli masz pomidory bez zalewy to musisz namoczyć. Jeśli masz w oliwie, to zeszklij cebulkę na tej oliwie spod pomidorów, dodaj pomidory, ja daje potem to co mam prawie zawsze w lodówce czyli jakąś surową szynkę, serrano, prosciutto, szwarcwaldzką, ale może dać to co masz byle była dość tłusta albo nić też będzie pysznie, potem dodaj mascarpone. Nie odcedzaj dokładnie makarony bo woda spod makarony ma skrobie i idealnie łączy makaron z sosem, tak zawsze we Włoszech robią. Nie masz mascarpone, to zrób z samą oliwą, czosnkiem wtedy możesz dać dużo parmezanu jeśli też masz, super do tego pasuje rukola bo jest w smaku dość ostra. Ja te rzeczy zawsze mam w lodówce, nie wiem co Wy tam macie po tych zakupach:-)
karolina, no widzę, że kolejna ma sajgon, ja tym roku to chce zadziałać w bo na kolejne mam nadzieje, że będzie już końcówka ciąży więc nic nie będę robić
Masz okna kobito, będzie 3 stopnie cieplej, a bałagan się posprząta
a dla Maksia dużo zdrówka od ciotki.
karolina, no widzę, że kolejna ma sajgon, ja tym roku to chce zadziałać w bo na kolejne mam nadzieje, że będzie już końcówka ciąży więc nic nie będę robić
Masz okna kobito, będzie 3 stopnie cieplej, a bałagan się posprząta
a dla Maksia dużo zdrówka od ciotki.
Ostatnia edycja:

Miast odpoczywać ciągle coś. Żadne tam wielkie rzeczy, ale mnie zmęczały każdego dnia do tego stopnia, że padałam wieczorem jak mucha. Szczęśliwie Mania też budziła się rzadziej i dawała się jako tako mamie wyspać. Grzeczna dziewczynka

mogę się potem nie załapać..
mąż mnie wycałował jakby w życiu nie jadł, he he jestem dzisiaj bohaterem w swoim domu !