Asia fajna ta kuchnia z linka. Ja z kolei wychowana w domu w którym królowały antyki, starocie i generalnie taki styl, i zawsze w związku z tym marzyła mi się kuchnia nowoczesna, prosta, wręcz zimna, gdzie wszystko będę mogła mieć schowane i posprzątane (choć i tak tak nie jest, hehe). Trochę na początku byłam nawet przerażona, czy nie przegięłam z tym minimalizmem jak ją zamotowali, ale jak się rozpakowałam i zaczęłam w niej buszować to juz nie miałam wątpliwości. Razem z jadalnią kuchnia ma 18 metrów, i jest wyjście na taras (którego narazie nie ma :-), ale będzie wiosną). W jadalni jest indyjski drewniany ciemny potężny stół i wisi stary bijący drewniany zegar i stoi murek z czerwonej cegły z drewnianym blatem, także połącznie takiej zimnej prostej kuchni i ciepłej jadalni ze starym zegarem, cegłą, drewnianymi żaluzjami - daje w sumie fajny efekt.
Irisson ja nie jestem fanką kendwooda, choć mam grilla elektrycznego tej firmy i bardzo go lubię. No i super że masz ekspress do kawy. U mnie to sprzęt kuchenny nr1, dostałam od TZ na 28 urodziny firmy Saeco i kocham go miłością wielką, nie wyobrażam sobie bez niego życia. Chyba wolałabym nie mieć pralki ;-)