Aga, to nieźle Kubuś pakuje, moja ma największy apetyt nocami
millionka, dużo zdrówka, masz pomoc w mamie to najważniejsze, bo ogarniać dziecko będąc chorym to masakra. Mnie zawsze choroba łapie na krótko ale bardzo intensywnie, rekord to ponad 40 stopni, omdlenia tym spowodowane, 4 kg mniej w parę dni i nawet pójść się wysikać nie ma człowiek siły. Tak mówiłyście kiedyś o kąpieli w chorobie dziecko umyjesz, ale jak mnie rozłoży to nie mam siły się na drugi bok przewrócić, a co dopiero myć. Dlatego teraz lekko drapało gardło i szybko Tantum verde, sok malinowy i jest ok.
Marta, daj zdjęcia kuchni.
karolina, już lepiej? ja w ogóle nie wiem jak można funkcjonować po takiej nocy, znaczy zarywałam nie raz na naukę czy pracę,a le to co innego

współczuje i podziwiam.
A my dziś po basenie, na początku trochę się jej nie podobało, a potem ok, musi się do wody przyzwyczajać, to jednak zupełnie co innego niż kąpiel. Teraz zasnęła nareszcie

obiad zjedzony, czas ogarniać dom.
No, a wieczorem mam znów zamówienia tym razem własne, bo jutro u teściowej z moimi rodzicami i naszymi babciami świętujemy dzień babci i dziadka:-) w pon mój tata idzie na neurologie, będą mu dobierać leki na jego Parkinsona, coś czuję, że to ostanie chwilę kiedy będzie mógł w miarę sprawnie bawić się wnuczką bo ręcę mu się strasznie trzęsą, z mową na razie ok, ale pamiętacie papieża
No i byłam u okulisty, kontrola po ciąży i po soczewki i mi się w ciąży wad zmniejszyła o 0,5 dioptrii, na prawym mam już ledwo 0,5

, okulistka mówi, że to może być przez te hormony co byłam stymulowana (zastrzyki z beta HCG).