gosha_88
Fanka BB :)
asia ja wychodzę zaraz jak tylko Tymek wstanie, siedzimy do 13 w parku i odprowadzam MAjkę do przedszkola (ma zaraz koło parku) potem wracam do domu na obiad i ok 15 wychodzę znów i będę siedzieć do 17-17.30 kiedy to młodą będę odbierać
a rano to siedzimy w ogródku o ile jest tak ciepło jak dziś
zapomniałam napisać ja smaruję dzieciaki 50tka i siadamy w miarę zacienionej piaskownicy, zresztą ja raczej nie chowam dzieci przed słońcem nawet tym dużym, Tymkowi tylko kapelusik na głowę bo on łysy a Majka bez i dajemy radę
zapomniałam napisać ja smaruję dzieciaki 50tka i siadamy w miarę zacienionej piaskownicy, zresztą ja raczej nie chowam dzieci przed słońcem nawet tym dużym, Tymkowi tylko kapelusik na głowę bo on łysy a Majka bez i dajemy radę

w wózku Ola wytrzymuje 30min. Jak musimy sobie radzić "w mieście" to z Maksem na placu zabaw siedzimy.

sprawdzałam nie była zgrzana, bo ja w sumie nie wiem jak powinnam ją ubierać. Tym bardziej, że jest po chorobie.