Mart81
Fanka BB :)
k8 my zagranicę nad ciepłe morze to za rok o ile nie będę w ciąży albo rodzić 2.
A moje dziecię to zapomniało się dzisiaj obudzić na mleko w nocy i spał longiem do 6 rano. O 6 wychłeptał 120 i spaliśmy dalej do 8:30. Czyż nie cudownie się rozpoczął niedzielny poranek? Muszę się ogarniać bo przyjeżdża kumpela z 5 miesięczną Zośką, więc muszę odkurzaczem przelecieć i głowę umyć.
A moje dziecię to zapomniało się dzisiaj obudzić na mleko w nocy i spał longiem do 6 rano. O 6 wychłeptał 120 i spaliśmy dalej do 8:30. Czyż nie cudownie się rozpoczął niedzielny poranek? Muszę się ogarniać bo przyjeżdża kumpela z 5 miesięczną Zośką, więc muszę odkurzaczem przelecieć i głowę umyć.

Teraz planujemy pod koniec czerwca jechać do Łotwy i Estonii to pewnie Lenka się rozchoruje 
). To jest zmiana otoczenia, oderwanie sie od codziennosci domowej, mimo, ze te dzieci ciagle sa pod opieka to jednak jest inaczej. W sumie ja tak teraz mowie, bo mysle o moim wyjezdzie do rodziny. nad morze polezec na plazy to bym nie chciala
Wiec chocby nie wiem co, to na te wakacje trzeba jechac.

Jak czytam o dzieciach śpiących do 9 to oczy zeroko otwieram. U mnie najdłużej starszy spał do 7.30 i tak mu zostało - ranny ptaszek