kakakarolina, dzięki za linki. Ja to teraz jak mała dziewczynka, bo zawsze wiedziałam mniej więcej jaki rozmiar jest dla mnie, a teraz, jak mi się przytyło i jak mi macica żebra wypycha to wszystko do góry nogami stanęło

. Chyba faktycznie za luźno się zmierzyłam pod biustem i stąd ten dziwaczny wynik. Jeszcze raz dzięki. Linki zapisane na przyszłość.
A te serniczki wyglądają bosko. Zastanawiam się tylko, czy zamiast białego sera można użyć takiego gotowego twarogu do ciast? One są fajnie zmielone, a ja nie mam maszynki do mielenia… No i roboty mniej ;-).
Mart81, no proszę, jakie grzeczne dziecko. Szykuje w sobie wszystko tak jak ma być na przyjście na świat :-). Całe szczęście.
Summerbaby, ale ja Ci zazdroszczę tej Węgierskiej Górki

. Stare dobre czasy mi się przypominają, bo to takie śląskie tereny rekreacyjne. Sama jestem z Mysłowic i wracam wspomnieniami, jak to kiedyś było i jeździło się w tamte okolice.
”Olga RaQ” pisze:
a co myslicie o tym termometrze z lidla??
Ja właśnie staram się go rozpracować. 3 pomiary temperatury na czole i wyniki: 37,2, 36,9, 36,9. Więc chyba nie najgorzej biorąc pod uwagę to, że wyczytałam że ma dokładność chyba 0,2 stopnia. Podobnie wychodziło zwykłym elektronicznym termometrem. Ogólnie ma kilka funkcji: pomiar temperatury przy czole, w uchu, powierzchni i pomieszczenia. Wydaje mi się, że będzie ok. U mnie w Lidlu też ich było od groma, więc chyba nie będzie problemu z kupieniem ich jeszcze przez kilka dni.
sopelek, fajny termometr. Ale ten z Lidla o połowę ceny fajniejszy

. Mam nadzieję, że nie będzie o połowę gorszy

.