kakakarolina
Fanka BB :)
wpadłam do Was na chwilkę bo przerwę na pomidorówkę mam ;-)
co do kremów - ja używałam przez całą ciąże Musteli - byłam bardzo zadowolona, rozstępy nie wyszły.. w ciąży.. wyszły po!![]()
bo rozstępy pojawiają się przy nagłej zmianie rozmiaru

a mustela to drogi krem nie?kropcia ależ ja dokładnie to napisałam ;-) kondycja skóry jest sprawą genów (tak samo jak powstawanie zmarszczek, cellulitu i takich tam) ale można i należy pomagać zmniejszyć negatywne efekty. Ja mam tendencję do rozstępów i nic na to nie poradzę (pierwsze miałam na kolanach już jako 11-latka od za szybkiego rośnięcia) w ciąży nie miałam ale też miałam mini brzuch ale w różnych dziwnych miejscach (na plecach, kolanach mam) ale są babki co to nic nie smarują i rozstępów nie mają (znam przypadki
)
Ostatnia edycja:
Według moich obliczeń to jest 5 tydzień, a suwaczek liczy w jakiś dziwny sposób.
Chwilę podniesienia z łóżka po 12 godzinach to był koszmar. Zanim urodziłam miałam skurcze dwie godziny co 4 minuty i to był pikuś w porównaniu z podniesieniem z łóżka. Ból koszmarny. Wolałabym rodzić naturalnie kilka godzin. Ale niestety mam kość krzywą jakąś i nie mogę :-(
ale powiem Ci, że chyba jednak nie chciałabym rodzić naturalnie, mimo wszystko (choć poprzednim razem chciałam ale z powodu dystrofii płodu lekarz zadecydował o cesarce), mimo wszystko wydaje mi się to chyba bezpieczniejsze dla dziecka..