Witam się po łikendowo;-) piękna produkcja. Łikend był dla rodziny ale teraz już z pracy (którą mam głęboko w nosie bo za dwa tygodnie z niej znikam;-))
Kate212 nic się nie martw na zapas bo fasolce to nie służy. Takie zmieny zdarzają się w ciąży często. W macierzyństwie zresztą też. Dobra rada nie należy się do niczego przyzwyczajać, bo jak się przyzwyczaisz to już się zmieni

. Trzymam kciuki i życzę spokoju
ika cieszę się, że zdrowiejesz
mgiełka to już dzisiaj zobaczysz pęcherzyki

oby był jeden;-)
izabella718 witaj i rozgość się
Kate 1980 ogromny przytulas, przykro mi i współczuję
Błonko kochana cały łikend o Was myślałam. Pogłaskaj tą swoją fasolkę ode mnie. ta rosnąca beta mnie trochę uspokoiła. Nie panikuj na zapas. ma pewno usłyszysz serduszko. Czsem jest tak, że czegoś jesteśmy pewne a natura bywa sprytniejsza
Roszponaka nie daj się zarazie ;-). Mnie czasem coś poboli ale nie na tyle, żeby łykać no-spę. Jak coś Cię niepokoi to lepiej do lekarza dmuchać na zimnebo każda ma inne objawy, próg bólu itp.... Choć ostrożnie myślę, że to nic takiego lekkie rozciąganie macicy.
Black Opal masz piękny dziewczyński suwaczek

. Celowałaś w kobitkę??
Mart81 zdrówka i dla Ciebie. Jestes 81 rocznik??
karola82 Michał słodziak ale na suwaczku ma 3 latka prawda to??
dream girl przecież nasza grupa ciągle rośnie. O Aniołkach pamiętamy ale jeszcze dojdą mamusie. Wiesz ja stosowałam w pierwszej ciąży tantum verde na zalecenie lekarza. Więc nie ma mądrych....
Ech a ja się poobijam w pracy i mam nadzieję na produkcję



tak mi się już nie chce tu być.