Ja właśnie wróciłam

byłam nakarmić kotkę siostry

Biedna nic chyba nie zjadła od ich wczorajszego wyjazdu.. w kuwecie też pusto hm.. żal mi jej ale mąż nie pozwala mi jej do nas zabrać

przynajmniej zjadła trochę przy mnie i napiła się wody

cwaniara pije tylko wodę prosto z kranu, a w misce ma pełno..
Miciurka, jeszcze nie kupiłam bo nie mam na razie koncepcji jakie i ile ;P sowy mi się podobają

najpierw muszę powiesić obrazki, które kupiliśmy w ikei
Ja też tego planu porodu chyba nie będę robić bo jest mi wszystko jedno byle urodzić zdrowego malucha..
Madziasek, fajnie jak sobie ćwiczycie na szkole rodzenia

u mnie też były ale ja chodziłam tylko na teorię bo przez mój puls wolałam nie ryzykować..
Ja też białe i kolorowe prałam osobno
