Hej

Witam po ciężkiej nocy.. Mały szalał jak nigdy, a mnie aż brzuch z tego rozpychania bolał.. coś mu się chyba pokręcił, a teraz odsypia..
Ja o 3 rano obudziłam się głodna !! masakra, nie wiem co to się dzieje..
All me, kupuj wózek teraz ! nie słuchaj męża !! mój już dwa tygodnie stoi poskładany i się wietrzy !! jasne, że zapach był i dalej jeszcze go czujemy, więc nie wyobrażam sobie od razu do nówki włożyć dziecko.. tym bardziej właśnie jak wózek jest z magazynu, a nie był wystawiony na sklepie.
Co do pokoiku to już mam rozłożoną komodę i łóżeczko, pościel też w domu ale jeszcze nie ubieramy.. Moja mama obiecała mi, że przemaluje nasz brązowy regał na biało to będę miała do kompletu

później jeszcze powieszę obrazki i inne pierdołki żeby ten pokój wyglądał chodź trochę na dziecięcy i tyle

a planuje do połowy lipca się wyrobić.. bo nie chcę, żeby potem ktoś to za mnie robił jak już będę w szpitalu..
Kupciusia, pożycz mamę na trochę ;P bo też mam dużo prasowania, a moja na wczasach

haha
