Ewelinka zastanów się czy to jednak nie mleko mu nie pasuje albo czy nie ma tych kolek. Ja się wzbraniałam i twierdziłam, że nie mamy kolek i koniec ale już nie jestem taka pewna. U mnie identycznie jak u Ciebie, za dnia spoko, wieczorami się zaczynało, tak ok. 19 i do 23 masakra a kilka dni temu zaczynało się już od 15 i trwało do tej 23 i myślę, że może to kolka spowodowana rodzajem mleka. Tzn. taką mam nadzieję, że to właśnie to bo jak tak to wiem jak zwalczyć a jak nie to już sama nie wiem ale poobserwuj jednak maluszka bo jeśli miałby problemy z brzuszkiem to po co ma się męczyć. Takie moje zdanie, nie musisz korzystać oczywiście tylko to piszę bo jak opisujesz co u Was to jakbym widziała swoją sytuację.