reklama

Sierpień 2013

reklama
Jagoda dzieki, wpisałam sobie datę i co wyczytałam? Jak niemowle pociąga za uszy i jest niespokojne to efekt ząbkowania, może tutaj tkwi problem, może mojemu małemu idą ząbki. Nie widzę, żeby coś napuchnięte miał i nie wiem czy musi mieć czy nie. Faktem jest, że od tygodnia pociera sobie uszka. Dodam, że dotykałam go w uszka, zeby sprawdzić czy będzie płakać bo pomyślałam, że może zapalenie ale nie płakał na to.
 
Cześć Dziewczyny,

zdrówka życzę małym chorowitkom :) i spokoju mamom :)

My dziś druga dawka szczepionki skojarzonej, mam nadzieję, że będzie ok. Po pierwszej nic się nie działo :) Po świętach będziemy szczepić drugą dawką na rotawirusy.

W lutym wracam do pracy i na początku Małym będzie zajmować się moja mama, a później chcę go do żłobka zapisać. Znalazłam już taki ciekawie wyglądający, prywatny oczywiście... Wcześniej tylko musimy go jeszcze na pneumokoki zaszczepić.

Mój Mały też się dużo ślini, ale nie macałam mu dziąsełka i nie czuję, żeby były jakieś rozpulchnione. lekarz też dziś mówił, że jeszcze nic się tam nie dzieje, więc to pewnie tylko ślinianki :)
Wojtuś waży już 6,5 kg i ma 63 cm wzrostu :) Niedługo też zaczniemy testować marcheweczki i jabłuszka :))
 
Taka j jak czytam o "przebojach" ze spaniem Kubusia to normalnie nie wierzę, jeny ile to dziecko ma siły i dzwne jest to, że jak w ciągu dnia jest tak aktywne i daje w kość to w nocy nie padnie po prostu. Współczuję bardzo, ja sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez ciągłego nie spania. Życzę dużo wytrwałości i podziwiam Cię.

All-me mój malec jeszcze sam nie podnosi zabawek, jest najmłodszy z tej grupy dzieci więc ciężko mi się wypowiadać bo on wszystko jako ostatni robi :-)

Kulka Przytulka powodzenia na szczepieniu.

Dziewczyny martwią mnie od jakiegoś czasu krostki na buzi i brodzie małego. Jak dotykam jego twarzy to cała jest szorstka. Co to może być? Jakieś uczulenie? Krostki są drobne, lekko różowe i słabo widoczne.
 
Ostatnia edycja:
taka j. z hmmm mam podobnie z Amelką...
Do niedawna nawet nie chciala przez chwile leżeć bo był wielki płacz.
Cały czas chciała być na rękach..spała na rękach nie mogłam jej nigdzie odłożyć bo budziła się po minucie...a jak nie spała to też tylko na rękach...
Od miesiąca jest lepiej...moge ją gdzieś poożyc..na podłodze na kocu ale pod warunkiem, że jestem obok...jak tylko odejde jest ryk.
Jestem wykonczona psychicznie...
Dodam, że od tygodnia chce być tylko u mnie na rękach u taty zle..jak przyjadą dziadkowie to dobrze jest tylko przez chwile jak z oczu jej nie schodze a opozniej ryk...:szok:
 
Pochwale sie:) zrobiony:D 1386176808011.jpg
 

Załączniki

  • 1386176808011.jpg
    1386176808011.jpg
    11,7 KB · Wyświetleń: 61
reklama
Aurelia, mam to samo ! Kubuś nie chce jeść na rękach ! Wierci się, płacze, a jak go położę na łóżko to się uspokaja i je normalnie..

Taka J., mój Kubuś też nerwowy i strasznie ciągnie za uszy !! Zauważyłam też, ze czasem jak włoży raczki do buzi to się skrzywi jakby go coś zabolało, a dziąseł nie ma spuchnietych tylko twarde..

Jagoda, super ! Ja juz wstępnie mailowalam w sprawie tatuażu ale nie mogę się zdecydować na wzór.. Z daty zrezygnowałam bo stwierdziłam, ze jak będą inne dzieci to wypadałoby też ich daty wytatuowac :-p chyba zrobię sam napis love na nadgarstku lub znak nieskończonej miłości. A powiedz jak z bólem?

Rampampam, wspolczuje bo wiem co przeżywasz ! :-( skąd się takie paskudztwa biorą ?! =(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry