reklama

Sierpień 2013

Taka j , tak mi lekarka poleciła, żeby już w nocy go nie karmić, a miał ok 5 miesięcy.
Jaki ty mu groszek podawałaś? Pierwszy raz słyszę żeby podawać takiemu małemu dziecku groszek
 
reklama
Dziwne z tym groszkiem, przecież wiele dorosłych ludzi ma wzdęcia po groszku a co dopiero taki maluszek, ja w ogóle nie podawałam Maksowi groszku, a kalafior zaczęłam podawać jak miał ok 6 miesięcy
 
tez mi sie wydawalo, ze groszek powoduje wzdecia.... tak jak kalafior..

Taka J - to juz lepiej dac go rodzicom na dol, a Ty sobie odpocznij, niz masz sie z nim meczyc dzien i noc.
 
taka j ten artykul to jakas abstrakcja, jakbym tak zrobila jak tam pisza to dopiero bym miala nieprzespana noc, moj jak sie rusza daje mu jesc i dalej spi, nawet sie nie obudzi a jak poczekam za dlugo i zacznie plakac to sie rozbudza i bez jedzenia napewno nie zasnie
 
Kamu no widzisz nie wiem, to jest z bobovity ta pierwsza łyżeczka, nie zauważyłam, żeby mu coś było po tym w sumie, w każdym razie i tak mi się słoiczek skończył :)

Ewelinka na tak, tylko ja po prostu nie mogę mu dawać mleka za każdym razem jak się przebudzi i tu jest problem.
 
taka j., no właśnie Mały nie lubi za bardzo na brzuchu leżeć... ale cóż, męczę go ;) Przerwy w jedzeniu to chyba bardziej mnie męczą niż jego. On nie płacze, tylko po prostu zaczyna bardzo intensywnie ssać paluszki, hehe :)Ale jeszcze musimy się uczyć robić dłuższe przerwy, bo czasem się poddaję ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry