reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Sierpień 2013

Taka j. Szkoda mi Was i też nie wiem, co Ci poradzić
U nas katarek ładnie sciagał gluty i normalnie oddychala. Odkurzacz odpalalam 4 razy dziennie. Do tego krople do nosa i deflegmin chyba. Mam nadzieje, ze jutro już bedzie Wam lepiej...

U mnie święta jeszcze daleko...
 
reklama
Ja juz sama nie wiem co robic, jedni sie dziwia ze ja malemu nic nie daje jeszcze do picia i jedzenia innego a inni mowia zeby zaczekac i sama nie wiem, wczoraj dalam mu troche herbatki z kopru i jest taki sam efekt jak po wodzie czyli jest kupki troche, bede mu dawac teraz codziennie troche pic i zobacze czy czesciej bedzie kupka. Od wczoraj mam metlik w glowie totalny.
 
Taka j. I co tam u was?

Ewelinka co do mleka i kleiku to nie wiem, ale diete powinnas juz rozszerzac pomalutku. A koper wloski dziala rozluzniajaco.
 
Ewelinka "Serwis konsumencki napisał, że:
"Kleik ryżowy i kaszki ryżowe owocowe BoboVita można przygotować na mleku
mamy. Warto wiedzieć, że tak przygotowane produkty stają się rzadsze."
 
Na noc położyłam mokry ręcznik na kaloryfer i skropliłam takim olejkiem z egiptu co mi rodzice przywieźli, takie tam nic zdrowotnego ale nic innego nie miałam, dodatkowo polałam chusteczkę i położyłam koło łóżeczka i troche wysmarowałam mu poduszkę czosnkiem, nasivin mu psiknęłam i oddychał noskiem w nocy, gorzej rano jak wstał to pół godziny potem miał już katar.

Kurcze nie wiem z tym dodawaniem do mleka matki bo sama karmię butlą od początku także też nie pomogę :(

Mój starszak lepiej ale chyba go za fraki przeciągnę, on NIC nie chce jeść, przez 1,5 godziny jadł płatki na mleku, dałam mu tego może ze szklankę w sumie mleka do miski i zjadł moooże połowę, przez 90 minut! Tłumaczę mu, proszę go, grożę mu, nic nie działa, nie będzie nic jadł i koniec. Mam to gdzieś, zainkasuję mu prezenty ze świąt i tyle je zobaczy co przy odbiorze. Nie mam już sił.
 
Hej dziewczyny !
Ale naprodukowałyście..

Taka j., współczuję choroby ! Biedny Kubuś się męczy.. no i wy razem z nim.. u nas już katar był dwa razy, ale o dziwo pomagała frida i mucofluid :) ale powiem Ci, że dwa razy ten katar z tydzień musiał potrwać.. potem dopiero była poprawa.. Ja na noc zakręcałam kaloryfery, włączałam nawilżacz no i kładłam Kubusia wyżej.

Grinula, ja już okna tydzień temu ogarnęłam :) wczoraj wysprzątałam pokój Kubusia i łazienkę.. dzisiaj planuje kolejne pomieszczenie :) do soboty muszę się wyrobić i ubrać choinkę :)

Jagoda, super, że Milenka tak wcina ! u nas marchewka smakowała, a brokułami pluł :-D

W ogóle wczoraj Kubuś obudził się z wysypką i zastanawiam się od czego.. marchewkę raczej wykluczam, bo podawałam ją od soboty do poniedziałku to chyba za późno żeby dopiero w środę plamy wyszły.. Dałam we wtorek i wczoraj brokuły i kleik ryżowy, a no i sok jabłkowy z wodą..
Hm.. tak się też zastanawiam.. lekarka dała nam próbki kremu barierowego z emolium i wysmarowałam go nim we wtorek przed spaniem, a w środę rano był wysypany.. może to ten krem ? :baffled:
 
reklama
Do góry