cześć Dziewczynki :-)
podczytuję Was, ale nie za bardzo mam już kiedy pisać:-(
Po powrocie do pracy czas mi leci migiem, a i wiadomo - mniej czasu na dotychczasowe czynności...Ale cóż - bywa

U Wojtka katarek już mniejszy, ale właśnie taki wodnisty cały czas jest... Może to na ząbki? No bo póki co u nas zębów brak

Jutro idziemy na kontrolę do lekarza, mam nadzieję, że będzie ok i w poniedziałek wracamy do żłobka:-)
Ja dziś wchłonęłam 4 pączki

Może te dzisiejsze tak nie szkodzą?

Kupiłam dziś kaszkę z bobovity - przetestujemy, mam nadzieję, że u nas będzie ok:-)
Wojtkowi wreszcie po tej chorobie wraca apetyt :-)Chociaż zabiedzony jakiś też nie jest;-)
Trzymajcie się Dziewuszki i Dzieciaczki :-)