My oby szybko wyszła w takim razie, żeby się nie męczył maluszek, al dobze, że już ząbki są powiem Ci, ja już czekam i czekam i nic.
Aurelia a obiadki spokojne je? A próbowałaś z bananem?
Madziasek chyba tak, od kiedy to wypluł to już sie nie zadlawil. Zobaczymy co dalej, ale uważać trzeba niesamowicie. Oni te folie dają, żeby te szybki chronić i generalnie powinnam się zorientować, że może tam coś takiego być no ale była tak super przyklejona, że jej nie widziałam, no już nie cofnę czasu ale patrzeć trzeba na wszystko. A szczerze to pierwszy nic do buzi nie dawał, nie ściągał serwetów itd. i mnie przyzwyczaił, że dziecko takie fajne, spokojne jest a teraz mam totalną przeciwność.