reklama

Sierpień 2013

Witam!
Taka.j.- kurcze, aż się zawstydziłam, że ja dziś tak mało zrobiłam. Normalnie Twój wpis daje kopa do działania.

A ja muszę dziś dać antybiotyk po raz pierwszy starszej. No i mam doła jak nie wiem co. Niby co tam antybiotyk,ale do tej pory (prawie 5 lat) obywaliśmy się bez niego. Córka mimo,że wcześniak jakoś dawała radę z infekcjami. Dawała, dopóki nie poszła do przedszkola. Wczoraj byłam u lekarki i zapisała nam Bactrim, miałam się jeszcze wstrzymać do dziś i w razie gorączki dać go dzisiaj. Gorączkę mamy, już 7. dzień. Normalnie nie wiem jak ja to podam, córka ma odruch wymiotny na takie rzeczy. No ale jakoś będę musiała.
 
reklama
aurelia bactrim to taki lzejszy antybiotyk, podawaj jeszcze jakas flore bakteryjna i bedzie ok. ja dawalam od razu do popicia cos dobrego. Corcia do 3 latkow chodzi? Moj starszak jak poszedl po przedszkola, to antybiotyk mial co 2 miesiace, bo mial nawracajace anginy:crazy: w miedzyczasie takie zwykle katary i kaszle mial, wiec 'wesolo' mialam.. ale teraz bardzo malo choruje, od wrzesnia teraz go dorwalo ostatnio, ale juz przechodzi.

Taka j ale masz powera od rana.. mnie cos sily i energia opadly, bo tydzien siedze w domu z mala i zaczyna mi odbijac.... wyskocze na chwile po poludniu do sklepu, a raczej wieczorem, ale to nie to samo, co normalny spacerek...eh... jeszcze kilka dni ... dobrze, ze na weekend deszcze zapowiadaja :wściekła/y:
 
jestem dziewczyny :)
poodpisuję wieczorem bo nie mam teraz głowy do tego!
mąż wczoraj miał kolizję samochodową, auto firmowe skasowane z przodu i tyłu, jakiś bałwan nie widział stojących samochodów przed przejściem dla pieszych (mąż był 2gi) wjechał w ostatni i tak każdy w każdego, mąż jest na zwolnieniu bo kręgosłup go boli, krew z nosa i głowa.... a mieliśmy jutro jechać do mojej rodzinki!!!
miłego dnia dziewczyny

coś smakowitego!
Moje Wypieki | Ciasto cytrynowe z kremem i kiwi
 
Ostatnia edycja:
ojej madziasek niech maz porobi badania.. dobrze, ze nic sie nie stalo.. Mnie wlasnie przeraza fakt, ze ja jezdze przepisowo (no staram sie przynajmniej) a jakis balwan moze spowodowac wypadek i stanie sie krzywda nie z mojej winy....
 
Madziasek współczuję ! mam nadzieję że mężowi nic wiecej nie wyjdzie po tej kolizji.
ciasto wygląda zachęcająco :-D

ja byłam u siebie w przychodni i nie było mojej lekarki więc spytałam innej która przyjmuje to powiedziałą że ma za dużo pacjentów i mnie nie przyjmie może nastepna lekraka co ma być od 14 wiec olalam ich wkurzylam sie i pojechałam do innej przychodni ale tam mnie przyjma po godzinie 18 wiec się wkurwi... i pojechałam do domu. Sprawdziłąm małemu temperature i jest narazie oki może to tylko chwilowe, ale ogólnie traktowanie pacjentó jest żenujące ta lekarka machneła na mnie ręką że nie i tyle i mam wychodzić nawet nie dała dojść do słowa co za babsztyl wrrr.

taka j ja wczoraj miałam taki dzień że pozałątwiałam sprawy i nawet posprzątałam więc weekend odpoczywam ;-) a becikowe dostałam w tamtym tygodniu
 
Aurelia 5 lat bez antybiotyku?? Super!! To bardzo dobry wynik jeśli chodzi o zdrowie. Ja mojemu niestety już tyle tego podałam ... ale teraz staram się jak tylko mogę leczyć go bez antybiotyku.

Grinula ja bym wolała, żeby jutro nie padało, nie musi być super pogody ale żeby nie padało tylko ale nie mam wpływu :) Mąż być może jutro pojedzie dość daleko i wolałabym, żeby nie w deszczu po prostu ;) Tak jest jak się jest w domu dłuższy czas, też potem jestem taka rozleniwiona itd. że szok.

Madziasek współczuję, dobrze, że w miarę nic się mężowi nie stało!

Aga aż trudno uwierzyć, co za lekarka!! Szkoda gadać, wredny babsztyl!

Ja nie codziennie mam takie zakręcone dni, od wczoraj mam czynności zlecone przez męża i latam i załatwiam, jeszcze kilka takich będę miała.
 
Ale sie wkurzylam po przeczytaniu wpisu Agi. Jesli dziecko jest zapisane do lekarza pediatry w danej przychodni, to nie ma ch... ze maja dziecko przyjac.
Aga na przyszłość w takiej sytuacji poproś o odrecznie napisane przez panią w rejestracji zaświadczenie, ze dziecka Ci nie przebadaja i z jakiego powodu. Masz do tego prawo. Zaznacz, ze to na wszelki wypadek, gdyby dziecko sie bardziej rozchorowalo i nie daj Boże cos sie wydarzyło. ..

Tyle teraz sie słyszy o bezsensownych zgonach dzieci, a oni dalej gwiazdorzą
 
Dzieki Patrycja za rade, no poje...za przeproszeniem jak mnie tak potraktowala to az sie poryczalam na korytarzu ze złości i pojechalam do takiej kliniki gdzie przyjmuja nagle przypadki bo tak mi powiedzieli, wiem ze to tylko gorączka albo aż, nigdy mały nie miał więc też nie wiem co robić, może za bardzo spanikowałam, ale teraz słychać o tych chorobach gdzie nie ma objawów a nagle zapalenie płuc lub angina. Jeszcze jak jechałam to nie miałam gdzie zaparkować ciasno wszędzie aa ja jestem taki niedzielny kierowca i o malo tylnych drzwi nie zarysowałam i do tego ta durna baba . Mały poszedł na drzemke a ja razem z nim :-)
 
Patrycjal dokładnie tyle się dzieje a oni mają to gdzieś ale to dlatego, że zawsze uchodzi im na sucho, robią co chcą a potem tv coś tam pogada i tyle, dalej są lekarzami, dalej mają swoje gabinety, prywatne itd. Brak mi słów!

A ja jestem zła, mąż musiał coś kupić ale, że kasy nie mamy to na kredyt i miał jutro jechać po to ale bank co chwila wymyśla jakieś kolejne druczki i problemy i jak mieli wczoraj zaksięgować przelew tak dzisiaj tego nie zrobili i kasa nie wpłynęła więc mąż nie może odebrać tej rzeczy, jestem wściekła, tak to zabiegają o klienta a jak już się podpisze umowę to mają Cię gdzieś i olewają i się czeka i czeka, obiecywali tyle, że hoho. Jaka zła jestem!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dokładnie tak, oni tylko zabiegają o klienta i ładne reklamy robią w TV. My kiedyś mieliśmy konto walutowe w Kredyt Banku i już dwa razy byłam, że chcę to zlikwidować bo już zupełnie nie jest mi potrzebne i miało być zlikwidowane i nadal przychodzą mi wyciągi na kwotę 2 euro! Już chodzi im chyba tylko o statystyki, żeby klient nie uciekł. Trzeci raz nie pójdę, a niech sobie trzymają to konto i dalej wysyłają te wyciągi.
Madziasek - współczuję tej nerwówki.

A moja córka chodzi do grupy 4-5 latków, w tamtym roku troszkę pochodziła, ale ja pracowałam i nie bardzo miał kto ją tam wozić, potem jak już byłam na zwolnieniu to trochę więcej ale nie za bardzo chciała chodzić. W tym roku trochę się przełamała i mogłaby chodzić w miarę regularnie to znowu to choróbsko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry