reklama

Sierpień 2013

My ja podaję kaszkę w butelce na noc bo już zwykle jest taki po całym dniu, że nie ma za bardzo chęci na jedzeni łyżeczką. Robię mu 150ml wody i potem dodaję do tego kaszkę tak 5-7 stołowych łyżek i mieszam, staram się, żeby ta kaszka mogła postać ze 3 minuty, żeby jeszcze samo troche zgęstniało i podaję mu przez smoczek trójfazowy, zwykle przez dziurkę nr 2. Ale mój i tak się budzi co chwila więc chyba się nie nasyca niestety kaszką.
 
reklama
Takaj moja w tym fotelu jest w pozycji hmm.. cos miedzy tym pierwszym fotelikiem, a pozycja siedzaca..taka pollezaca bardziej zblizona do siedzacej :cool2: rozumiesz?

witam tak w ogole, pospalismy do 7, teraz G. poszla na drzemke, w miedzyczasie kapiel zaliczylysmy, bo sie skupkala po pachy...
niestety przez ta chorobe malo chce jesc pokarmow stalych, tylko cyc i cyc.. i co 1,5 - 2 godziny jak noworodek!! no i te kupy teraz takie rozciapane sa, a jeszcze antybiotyk tez wplywa na rozrzedzenie...

Taka j moja tez zmierzla w towarzystwie obcych osob, dlatego ciocia podzielila imprezke na 2 tury;-) i wczoraj byla najblizsza rodzinka, wiec spokojnie bylo, a wczesniej znajomi byli.
 
My nie pomoge z kaszka, bo nie podaje w ogole kaszek, a po drugie butli nie uzywamy. Mala ma plamy na ciele i wyeliminowalam kaszke z glutenem, ale i tak plamy sa.. ciezko mi rozszyfrowac co ja uczula...

dobra, uciekam do kuchni, bo starszak zazyczyl sobie na obiad pomidorowa i domowa pizze..
 
Madzialenak i ile wytrzymuje na tym mleku z kleikiem?

U nas pogoda straszna, leje bardzo i do tego okropnie wieje a mąż zabrał małego do swoich rodziców, pojechał na kawę a ja mam godzinkę dla siebie i oczywiście już myślę co tam maluszek, baby nie da się zadowolić, tak to bym chciała, żeby go ktoś zabrał na troche, żebym odpoczęła a tak to o nim ciągle myślę.
 
Madzialenak no to bardzo długo wytrzymuje i w ogóle się nie budzi czy budzi się ale uspokajasz, dajesz smoczka, herbatkę czy coś?
 
Madzialenak ale masz fajnie, ja już nie wiem co mam robić, w sensie nic nie można zrobić. Cokolwiek, obojętnie czy przetrzymam go i dłużej nie śpi przed nocą czy śpi więcej, czy mu dam bardzo gęstą kaszkę czy lżejszą, czy mu zrobię bardzo dużo jedzenia, niekiedy dałam tyle, że ledwie to wtłoczył a potem i tak się budził.

A macie porównanie czy dzieci lepiej śpią po kleiku czy lepiej po kaszce?
 
reklama
Taka j. ja w dalszym ciągu mam to samo. Mówią zeby dawac dzieciom wode zamiast jedzenia w nocy, to sie odzwyczaja. Ale u mnie to sie konczy na przelanych pampersach. A mleko i tak za chwile musi byc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry