reklama

Sierpień 2013

Aga gratulacje dla Tymcia!!

Ewelia brak słów dla lekarki, możesz zmienić na inną? Ja na gorączkę podaję najczęściej ibufen, ibum bo one są też przeciwzapalne i zwykle najlepiej działają, jak nie chce schodzić to nakładam zimne skarpetki, mokre, to najszybciej zbija mi gorączkę.

Agaulec to jak studniówka! Masakra!
 
reklama
Cześć
Ewelia a może to wędzidełko (zrośnięte czy jak to się tam nazywa) to taka błonka, generalnie powinno się to przyciąć , bo potem będą problemy logopedyczne, koleżanki dzieci to miały i syn miał przycinene jak miał rok a córka od razu w szpitalu , bo zwróciła na to uwagę lekarce.
Agulec dla mnie to jest przesada, po co robić taką fetę na zakończenie podstawówki, ciekawe co wymyślą na zakończenie szkoły średniej.
Współczję wam tych lekarzy, u na zawsze przyjmą , a jak już jest po godzinach pracy to normalnie idę do pomocy doraźnej (kiedyś to było pogotowie)
My dziś siedzimy w domu bo pogoda to kitu. Lena za cały dzień spała może 1,5 godziny na 3 raty , fatalne ma to spanie. A ja się czuję strasznie śpiąca, chyba ciśnienie słabe
 
U nas też jest leczenie po godzinach, na tzw. dyżurze w przychodni ale tam to taką tylko doraźną pomoc.

Mój też dzisiaj dziwnie śpi, może przez pogodę.
 
hejka, pamietacie mnie? :) nadaje w koncu z lapka :)

wpadlam sie pochwalic, ze Malgosia raczkuje:-) kolo weekendu zaczela robic kilka "raczków" ale wczoraj sie rozkrecila na dobre.. bylam z nia dzis u naszego rehabilitanta i dal nam wolne :) mamy tylko w maju zjawic sie na kontroli :) uff. :)


Moja dzis ze spaniem chyba przebila wszystkich.. od 11 do 12.. i tyle.. do konca dnia nic...dziecko cyborg!
 
Dobry wieczór dziewczyny :)
Podczytuje was ale jakoś nie mam weny do pisania.. odkąd mąż ma urlop to jakoś wszystko mam rozregulowane :-p

Zdrówka dla wszystkich maluchów !

Grinula, super, że Małgosia już raczkuje ! My też mamy koniec rehabilitacji :) kontrola w czerwcu :)

U nas ze spaniem dzisiaj też było gorzej i w ogóle strasznie marudny dzisiaj był.. jeszcze dzisiaj go posadziłam i chwilkę posiedział, a później niespodziewanie poleciał na plecy i uderzył głową o panele.. ale się wystraszyłam.. nie tyle tym, że się uderzył bo nic mu się nie stało, ale biedaczek się wystraszył i tak się rozpłakał, że aż się zaniósł i chwilę dźwięku nie mógł wydać.. dopiero jak mąż dmuchnął mu do buzi to zaczął płakać.. :szok: Ja to straszna panikara jestem i nieźle się przeraziłam..

Kubuś był na kontroli u logopedy bo cały czas śpi z otwartą buzią i za dnia często jej nie domyka i też myślałam, że to wędzidełko ale na szczęście nic podcinać nie trzeba.. Kuba ma strasznie długi język i może to przez to.. niby jak będzie większy to się unormuje hm.. zobaczymy..

Dziewczyny, z tymi lekarzami to masakra.. dziecko powinni od razu przyjmować, a nie takie rzeczy:baffled: u mnie jeszcze się to nie zdarzyło, ale za to dla dorosłych to często słyszę, że mam przyjść za 2-3 dni, raz nawet kazali za tydzień :szok: tyle, że u nas jest 2 dobrych lekarzy i ja tylko do nich chodzę, może dlatego tyle muszę czekać..

Dobranoc :-)
 
Czesc dziewczyny!

nie pisalam bo mnie zatoki kompletnie rozlozyly, ledwie funkcjonowalam, pozostal mi jeszcze zachrypniety glos i lekki katar....
heh do tego problemy jak u Was ze spaniem i nocne pobudki z placzem, wiec znowu daje cycka w nocy, a bylo tak pieknie - przespane cale noce!

gratki wszelkich zabkow, umiejetnosci i duzo zdrowka!!!

dzisiaj zimno ale maly spi na dworze, zrobilismy juz akupy i bedziemy gotowac zupki na kilka dni :-)
nie bede komentowac zachowan naszych lekarzy bo szkoda slow!!!

milego dnia :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry