reklama

Sierpień 2013

Taka j., położyłam go wczoraj po kąpaniu do nas do łóżka i chciałam dać mleka, a on z poduszki się podniósł i usiadł leżąc na plecach hm.. może lepiej mu poszło bo poduszka była wyżej :confused: bo w łóżeczku to siada tylko z raczków hm.. Kuba za to jak wstanie to potem piszczy bo nie wie jak ma z powrotem usiąść i muszę mu pomóc :-D
O kurczę.. nieciekawie jak Twój mąż tak powiedział.. a ma skłonności to takich załamek? cz po prostu tak powiedział, bo miał dosyć, a np dzisiaj już będzie ok ??
 
reklama
Witajcie,

Bylismy na spacerku ale nas burza przegoniła i wrócilismy do domu, a teraz słońce wychodzi.
Basia to zrobiłas super zakupy!!! Ja chyba też się zbiore jeszcze raz na spacer i przy okazji wejdę do Tesco, chc kupić smoczek do kaszki zobaczymy co będzie się działo hehe

Ewelinka gratki 8 miechów, mój pełza, sam nie usiądzie chociaż uczy się kąbinuje cały czas,

Venicee mój tez mi zrobił prezent i pospaliśmy do 8 :-D cudowne uczucie i nawet tak się nie budził w nocy na cyca.

Wczoraj wieczorem miał dużo wrażeń i po kaszce dałam go do łóżeczka ale tak się rozbeczał żemusiał mieć cyca, zresztą nie jadł go cały dzień i myślałam że mi cyce ekspodują więc się złamałam i mu dałam.

Mam pytanie do mam karmiących piersią, czy wciągu dnia Wasze maluchy chcą jeszcze cyca? mój rano zje i cały dzień oki na wieczór potrzebuje i w nocy do zaśnięcia.

Taka j okropne to co powiedział Twój mąż, przerażające,nie wiem co Ci poradzić, mój mąż też czasami miewa gorsze dni ale to jak każdy, nie wiem co bym zrobiła....
 
Ostatnia edycja:
Basia nie wiem czy będzie lepiej bo mi to powiedział pare godzin temu, ogólnie nie ma skłonności, przerosło go coś ale do przesady, żeby tak gadać, przecież na mnie to wtedy bardzo działa. Mój jak stał to delikatnie się puszczał na tyłek,jedną ręką trzymał i powoli się puszczał aż usiadł a teraz to już chrzani i jak stoi a chce usiąść to się normalnie puszcza na tyłek, ja nie wiem jak go to nie boli. Wiem, ze pielucha ale jednak wali całą swoją siłą na ten tyłek.

Aga okropne, bo nie wiem czy idiota sobie nie zdaje sprawy, że ja mam teraz schizy. Tak sobie myślę, że jak widzę jakikolwiek Twój wpis o tym wyjeździe do Turcji i mówię Ci aaaaaleeeee super!!! Normalnie ekstra, wybaw się na maksa tam :) I koniecznie potem daj jakąś fotkę fajną!
 
hej dziewczyny

my jestemy po lekarzu, maly strasznie plakal, wazy 8500 wiec w 2 miesiace przybral tylko 500g, wazenie w domu pokazywalo duzo wiecej wiec jednak to chyba nie pokazuje dobrze

maly nie siada jeszcze wiec kazala za miesiac do kontroli przyjsc i jak jeszcze nie bedzie siadal to na rehabilitacje nas wysle ale mysle ze w miesiac zrobi duze postepy bo dzisiaj pierwszy raz przyjal pozycje do raczkowania :-)

taka j wspolczuje, moze sytuacja sie polepszy, trzymam kciuki

aga w ciagu dnia moj juz nie chce cyca i w nocy tez, dzisiaj spal do 8 rani i wstal ale jesc nie za ardzo chcial, zjadl troszke kaszki, bulki i popil moim mlekiem z butli

dziekuje za gratulacje :), znikla mi opcja dziekowania
 
Ewelinka gratki!!!

Taka j kurcze wspolczuje, oby maz nie mowil powaznie o smierci, nie martw sie, bedzie ok :-)

Agaulec tez mam problem z tymi czapeczkami, zakladac ale jaka, Miki ma duzo wloskow wiec nie chce by sie pocil, znajoma nie zaklada juz czapki swojemu rocznemu synkowi...
hmmmm zwariowac idzie!

moja lekarka dala mi skierowanie na morfologie, tsh, glukoze i proby watrobowe, od razu poszlam na pobranie krwi, cisnienie 100/60, Miki mi towarzyszyl, byl grzeczny :-D
 
Ewelinka to nasi chłopcy ważą podobnie, mój tydzień temu 8600, myślę że ruszą do miesiąca, mój też nie siedzi, dzisiaj go posadziłam i się utrzymał trochę, próbuje na czworaka, buja się do przodu i do tylu i klaps :-) a ile Ci zje tej kaszki? mój takiej gęstej jak go karmie łyżeczką to różnie 120-150 , ostatnio nie chce mu się jeść, ząb nam się przebija, wczoraj bawił się maskotką i krewka na niej była , dziąsło krwawiło ;-/

dzisia pierwszy raz zasnął bez cyca !!! kupiłam mu smoczek do kaszki i zjadł ok 120 więcej nie chciał, kupiłam ten smoczek bo do samolotu chce mieć butle z kaszką na wszelki wypadek, łyżeczką nie chce się bawić a sztucznego mleka nie wypije.

taka j dzięki, oczywiście foteczki będą, mamy tam bezpłatne wfi więc się odezwę , zdam raporcik;-)trzymam kciuki aby się polepszyło, teraz trochę wolnego to może mąż nabierze nowej energii

Dziewczyny macie jakieś plany na weekend?

Madziasek dobrze że piszesz o tych badaniach też się muszę zebrać do tego.To Wam się nie udała pogoda ;/ my byliśmy z mężem 6 lat temu w Turcji w podobnym okresie i było bosko nawet za gorąco
 
Ewelinka przepraszam jesli juz pisalas a ja pytam ponownie, ale dlaczego bylas z malym u lekarza?
Co do nauki raczkowania to u nasz szybko poszlo, pomagalam malemu bujac sie do przodu i tylu a jak zaczal dawac pierwsze kroki do przodu to w ciagu 2 tyg juz raczkowal jak dziki ;-)
 
aga kaszki je roznie od 0 do 150 , dzisiaj rano zrobilam 120 wody plus kaszka to zjadl polowe tylko, a na wieczor juz nie daje kaszki bo nie chce, w ogole nic nie chce, dzisiaj zjadl o 17.30 mleko mm i na kolacje juz nie zjadl nic, poszedl spac bez jedzenia, przedwczoraj bylo top samo, nie wiem czym on zyjue, chyba powietrzem ale chudy nie jest,

madziasek bylam tylko do kontroli po 2 miesiacach zeby sprawdzic czy wszystko ok, tak mi kazala dr, a teraz mam za miesiac sie pokazac czy wszystko ok z tym siedzeniem bo jak nie to rehabilitacja a jestem pozytywnej mysli, ostatnio duze postepy robi a jeszcze caly miesiac przed nim
 
reklama
dr mowila ze zeby nastepne beda mu sie przebijac wiec moze to byc powodem nie jedzenia, nie wiem, zaspal dzisiaj wczesniej bo po 20 i przed chwila sie obudzil z placzem, chyba mial jakis zly sen

czy wasze maluchy tez sie tak przewracaja w tym lozeczku? przed miuta bylam u niego to lezal w poprzek lozeczka a glowe mial pod koldra, boje sie go zostawiac samego na noc w lozeczku zeby sobie cos nie zrobil,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry