Venicee masz rację, w tym roku też miało nie być a byliśmy 2 razy ale jednak wolę miłą niespodziankę. Wróciliśmy dzisiaj o 2 w nocy. Teraz przez kilka dni na pewno muszę się oswoić, zawsze mam ciężko po wczasach wrócić do domu. Było super, wiadomo, zdjęcia jakieś wstawię jak się już dokopię wszystkiego bo mam po aparatach, telefonach itd. Wyspa jest przeurocza, mąż właśnie mi mówił, że gdyby miał się przeprowadzić to właśnie na taki Okrug Donji a nie do np. Trogiru gdzie jest full ludzi. Jak na tym Donji było spokojnie, cicho, ludzie fajni choć mają z nas kasę to wiadomo ;-) ale i tak super. Podobało mi się bardzo choć ja jestem zwolenniczką wyjazdów za każdym razem w nowe miejsca więc gdybym jechała to pewnie gdzie indziej, ale było pięknie.