reklama

Sierpień 2013

reklama
Ewelinka u nas tez tak było ale zaczęłam go trenować, śpiący nie śpiący to go kładę i chyba organizm tez się przyzwyczaja bo zasypia. Kiedyś miałam czas dla siebie od 22 a teraz od 20:30. Docelowo chciałabym, żeby zasypia o 20.
 
Odnośnie pójścia spać o 20? Raczej nie, ja mu mowie, ze musimy iść spać bo oczka są zmęczone i żeby nie bolaly itd. i idzie, coś tam gada jeszcze do siebie i takie tam ale potem zasypia.
 
reklama
U nas swojego czasu nie było problemu ze spaniem ale jak zaczął chodzić do żłobka to wieczorem wszyscy się widzimy to jest zmęczony ale nie pojdzie spac,tez go kładę po mimo że nie chce tłumacze mu ze trzeba wstać bla bla są płacze aż zasnie o 21 chce żeby spał ale nie zawsze to wychodzi,teraz jak siedzimy w domu nie ma drzemki i bez problemu kładzie się wypije mleczko i pada,próbuje odstawić smoka ale ciężko, to jest dla niego świętość nazwał go KiKi i nie ma przebacz musi być.U nas słońce ptaki śpiewają wiosna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry