reklama

Sierpień 2013

reklama
IzaV, nie wiem czy Cię pocieszę ale ja od 6 grudnia do końca stycznia leżałam w łóżku bo miałam ryzyko poronienia teraz też mam prowadzić oszczędny tryb życia i się nie przemęczać krótki spacer od czasu do czasu a tak siedzę cały czas w domku w łóżku. Cykle mam straszne rozregulowane co 40-50 dni. A Ty co ile miałaś miesiączki??
Ale Ci dobrze z Tym szpitalem też bym chciała w takim szpitalu rodzić. Zajebiście!!! A mam nadzieję, że ja przylecisz do PL to zrobimy jakieś spotkanie z dziewczynami.


to ty tez kobieta po przejsciach- wejdz sobie do dzialu krwawienia na naszym forum sierpniowek, wkleilam tam moja historie z dreszczykiem :D
cykle mialas ekstremalnie dluuuugie, ja tez nie mialam ksiazkowych heh co 34-35dni, wiec jak ty masz 40-50dc to rzeczywiscie moglas miec owulacje na koniec listopada (tylko pytanie czy 14t to u ciebie oznacza wiek plodu, czy wiek ciazy :/ dopytaj nastepnym razem) ... a ten szpital to chyba nagroda od losu za te wszystkie klody ktore mi sie wala pod nogi- mini rekompensata- we wszytskim mam pecha, jak narazie jedyna rzecz ktora sie nie wali na leb na szyje, to ciaza, chociaz momentami nie bylo fajnie


Muszę się wyżalić i spływam! :)
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
Od rana znów wymiotuję na potęgę, ale...co mnie nie zabije to mnie wzmocni.
Dziękuję (:

bosz dziewczyno :baffled: juz slow brakuje, zaraz konczy sie 1trym u ciebie, w ciagu tyg powinno sie juz polepszyc (toretycznie), bo chyba teraz masz jakies punkt kulminacyjny bety, po koncu 3miesiaca ten poziom ma sie obnizac i powinnas juz przestac wymiotowac :/
tak mowilas ze lepiej rzygando nniz krwawienie- a ja juz nie jestem taka pewna, jak widze jak ty sie meczysz :/ ja mialam tylko kilka stresowych dni, a ty juz od tygodni w takim stranie- ja bym chyba nie dala rady :sorry: bidulka
 
Margo25 ja Cię nie pocieszę o wymiotowałam do 18 tygodnia w poprzedniej w ciąży a w tej ciągle jem tak jak Madziula
 
hej ja po wizycie dzis w końcu udało się zlokalizowac kość nosową choc dzidzia (na 65% chłopak) znowu bardzo walczyła na CRP lekarz rozklada ręce kolejny antybiotyk i jak nie pomoze za 2 tyg do szpitala i bedziemy szukac ((( oby spadło!!!! Robiłyście tez takie badanie jak p/c Coombsa?
 
ja również byłam dziś na wizycie, z maluszkiem wszystko ok, kręgosłup widziałam, nosek jest, mąż miał nadzieję, że już będzie wiadomo jaka płeć :-) od jutra jestem na l4, w pracy dawałam radę wytrzymać 3 godziny i potem dopadało mnie mega zmęczenie i brak koncentracji, jutro rozmowa z szefową, trzymajcie kciuki
 
Gratuluje udanych wizyt ja czekam na 25 lutego na USG już nie mogę się doczekać..:tak:
marzycielka to od jutra miłe odpoczywanie ;-)Kciuki będę trzymać za wizytę u szefowej!
Maciejka u mnie też cykle się unormowały i miesiączki bezbolesne trwające max 3 dni :-)
toska to niezła męska brygada Ci się w domku szykuje :szok:
Dziewczyny które muszą leżeć trzymajcie się mocno wiem że łatwo mówić ,ale pomyślcie o maluszku on Wam wszystko wynagrodzi(może oprócz nieprzespanych nocy):tak:Ja sama wiem że jak siedzę w domu to odrazu wszystko mnie boli zaczynam za dużo myśleć i się martwić na zapas do tego czas tak strasznie powoli wtedy leci...
Łosoś na jutro zakupiony więc jutro króluje w kuchni :confused2:Strach się bać :-DJeśli chodzi o walentynki to my też jakoś hucznie tego nie obchodzimy tylko kupujemy sobie coś co nam akurat potrzebne,ja zazwyczaj coś dobrego robię na kolację i tyle i tak jak Madziula napisała kochać się i szanować trzeba cały rok.
Dziewczyny czy was czasem boli w kroczu?Nie wiem jak określić ten ból ale taki krótkotrwały i ciągnący...
 
reklama
franekkiono mnie w kroczu boli prawie 2tyg już :( i niestety nie jest to ból krótkotrwały... miednica się rozciąga, możliwe że masz to samo tylko na mniejszą skalę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry