• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

Dzień doberek z rana!
Witam nową sierpnióweczke Agal!:-)


Ale jestem niewyspana...synek postanowil rozpocząć dzień o 4:szok: a teraz bedę zdychac w pracy...a tu w radio jeszcze mówią, że ciśnienie spada... no będę umierać dzisiaj jak nic! :no:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry :)

I ja się witam. Pierwszy raz o takiej porze?!?!?!?!?! Nie śpię od jakiejś 6 z minutami a w nocy co chwila się budziłam ze stresu, że muszę iść do pracy :P Budzik mam na 8 nastawiony, ale sobie myślę, że będę miała czas na zajście do sklepu i zakupienie zestawu przeciwwymiotnego tzn, czekolada, cukierki miętowe i herbatniki. Dam znać po powrocie choć nie wyobrażam sobie tego, że teraz mimo wszystko mniej będę Was odwiedzać :D
Dobra, wstaję!!!




Damagi myślę, że z tymi ruchami u Ciebie to jak najbardziej w normie :) Ja jestem w 16 tyg więc mam jeszcze chwilkę czasu (:
 
Cześć Dziewczyny :)

Ja również nie śpię od rana zaraz jadę na badania :) Dzisiaj popołudniu mam wizytę - więc trzymajcie kciuki :)

Margo25
- bidulko strasznie Ci współczuje, że tyle stresu masz przez pracę :( Nie mogłaś przedłużyć sobie L4 ? Czy chciałaś wrócić do pracy? Mam nadzieję, że dzionek minie Ci spokojnie i będziesz dobrze się czuła. Daj znać po pracy - trzymam kciuki.
Loleczka - mam nadzieję, że ciśnienie nie spowoduje że będziesz umierać - będzie dobrze :)
 
Dzień dobry!

Ja też dzisiaj tylko na chwilkę, wczoraj po południu dostałam nowe zlecenie, więc przez kilka dni będę bardzo zajęta. Mam nadzieję, że mój mózg będzie pracował lepiej niż wczoraj i będę mogła zrobić wszystko szybko. Wczoraj np. zgubiłam spodnie między sypialnią a łazienką (5 kroków) i szukałam chyba 10 min., po czym okazało się że były w szafie... wft??!!:confused:

Miłego dnia i udanych wizyt u lekarzy!
 
Margo25 bądź dzielna :) mam nadzieję, że ominie Cię stres, a żołądek będzie współpracował :) Trochę dziwie się, że lekarz przy takich mdłosciach, nie przedłużył Ci L4.
Ja miałam nadzieję, że wrócę do pracy, ale niestety będę chyba na zwolnieniu do dnia porodu :(

Dziś padam ze zmęczenia. Wczoraj kilka godzin spędziłam w szpitalu okulistycznym na badaniach - w życiu nie widziałam takiej ilości pacjentów na korytarzach! Jak na koncercie. Skutecznie mnie to wykończyło. Potem byłam obejrzeć wózek, króry chciliśmy kupić (Jedo Fyn), ale niestety, po złożeniu z trudem mieści się do bagażnika mojego auta. Poszukiwania nadal trwają :)
Dziewczyny życzę spokojnego, słonecznego dnia!
 
Dzień dobry dziewczynki.

Margo trzymam kciuki, żeby dzień minął bezboleśnie, bezstresowo i szybko.

AleksandraMaria u Ciebie za koncentrację.

Mnie dziś obudziło futro, to długo chodził dookoła łóżka i miauczał aż go nie wzięłam na spanie ze mną, on zadowolony a moje spanie się skończyło :-)
Dziś czeka mnie czyszczenie szafy, bo mamy już jedną złożoną. Podziwiam mojego męża za cierpliwość, nie wiedziałam, że składanie mebli jest takie trudne.
Miłego dnia :-)
 
Loleczka - wizytę mam dopiero o 17.30 a później USG w przychodni przyszpitalnej o 18:40 - strasznie się stresuje, mam nadzieje, że wszystko jest ok Najbardziej martwię się o tą torbiel - tak bym chciała, żeby była mniejsza :)
marzycielka - ale Ci zazdroszczę kocurka też bym chciała :) Kocurki są taki słodkie :) Miałam kiedyś ale niestety zdechła i już więcej się nie zdecydowałam. Miauczenie z rana było takie słodkie czasami mi tego brakuje. Mąż się nie zgadza na kota - niestety :(
 
Witam się wiosennie :tak:
Ja już po śniadanku i myślę co by tu dziś posprzątać :-D w sumie zostały mi jeszcze 4 okna do mycia ale muszę na chłopa poczekać niech mi pomoże bo tam trzeba się wspinać...Dzis też chyba pójdę na spacerek,może potwora(psa) naszego zabiorę.
Margo trzymam kciuki za udany dzień w pracy
Madziula pozdrów malucha od e-ciotki i daj znać jak wrócisz
Loleczka nasze dzieciaki w podobnym wieku moja mała też od jakiegoś czasu szaleje z tym spaniem,jakiś czas temu musiałam ją zrywać o 8 z łóżka do przedszkola bo jeszcze spała a teraz czasem nawet o 6.30 wstaje,mam nadzieję że teraz jak będzie można więcej na dworze posiedzieć to lepiej będzie spać,a tak swoją drogą pamiętam jak mała była noworodkiem i powtarzaliśmy sobie z mężem że jakoś rok się przemęczymy z tym wstawaniem w nocy później już będzie spać...tiaaa :-D marzenie, człowiek był młody i głupi do dziś to wspominamy i się śmiejemy z siebie jacy naiwni byliśmy
Aleksandra przesyłam wiosenną energię może pomoże ci w koncentracji :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry