reklama

Sierpień 2013

Dziewczyny ja od południa będę u rodzinki, dlatego już teraz życzę Wam radosnych Świat Bożego Narodzenia, spędzonych w rodzinnym gronie, spokojnych i pełnych miłości. I żebyśmy wszystkie wytrwały tutaj do sierpnia :-)
 
reklama
Dziewczyny!
Chciałabym Wam życzyć wesołych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, a także bezproblemowych ciąż i zdrowych sierpniowych maluszków! :-)
 
Dziewczyny, wszystkiego najlepszego dla Was i Waszych fasolek, obyśmy wszystkie bezproblemowo dotarły do sierpnia. Wierzę, że tak będzie :)

Dziub, trzymam mocno kciuki, staraj się mimo wszystko odstresować. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale to nigdy nie przynosi nic dobrego. Będzie dobrze!
 
Agniś wyszło całkowicie przypadkiem, poszłam na usg w 11 tc i lekarz podczas usg nie odezwał się nic, a na koniec powiedział proszę zgłosić się do swojego lekarza prowadzącego, bo ja widze puste jajo płodowe.. byłam w szoku jak dziecko mogło być i nagle wyparowało. Nie miałam żadnych objawów poronienia, kompletnie nic. Okazało się, że zarodek obumarł w 8t2d. Miałam zabieg w 12 tc.. czegoś takiego nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Więc dbajcie o siebie dziewczyny.. ale niestety co Bozia ma dla nas zapisane tak będzie.

Życzę wam wszystkim Wesołych Swiąt, żebyście donosiły zdrowe ciąże i na nastęone Święta tuliły już swoje maluszki!! ;-)
 
Dziub - pisałaś o przykrym podejściu swojej lekarki. Wyobraź sobie, że jak ja zaczęłam nagle mocno krwawić w 7 tygodniu i pobiegłam do lekarki to w trakcie usg, nie dość że ból ogromny, wszędzie krew, to ona z uśmiechem: "Eeee, tu NIC już nie ma, żadnej ciąży z tego nie będzie! Sama się pani wyczyści to i łyżeczkować nie będzie trzeba". Ja płakałam jak dziecko a ona się uśmiechała! Wiem, że dla nich to chleb powszedni, że spotykają takie przypadki na co dzień, ale na Boga! To są nasze marzenia, nasze plany i nadzieje! Zero empatii, przedmiotowe podejście. Mimo tego, że od lat do niej chodziłam teraz zmieniłam lekarza.

I po 2 miesiącach od tamtego wydarzenia zobaczyłam znów na teście 2 kreseczki :-) Tak więc dziewczynki, głowy do góry!!! Wszystko przed Wami!

A krwawiące - dużo odpoczynku, konsultacji z lekarzem i pozytywne myślenie! Zamartwianie się nic dobrego nie przyniesie, bo i tak gdzieś u góry jest już zapisane czy to ten moment, czy dane Wam jest jeszcze poczekać. Ja znam wiele dziewczyn, które krwawiły a teraz są w zaawansowanej ciąży lub już po porodzie dużych, silnych dzieciaczków :-)


No i korzystając z okazji, chciałam Wam życzyć radosnych, spokojnych Świąt spędzonych w miłej, rodzinnej atmosferze, pełnych nadziei, dobrej energii i domowego ciepła. Wykorzystajcie ten czas na dzielenie się dobrymi nowinami z rodziną, na odpoczynek i nie żałujcie sobie pyszności - wreszcie nam wolno, bez wyrzutów sumienia :-)
 
reklama
Wesołych Świąt!!!

Ja mam podobie do ciebie...biegunka, wzdęty brzuch- istny KOSZZMAR!!!
Już mam serdecznie dosyć tej biegunki...a wieczorem mam brzuch jak w 5 miasiącu ciąży :-(:szok:
Jak to nie minie to nie wiem co zrobie...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry