cwietka
Fanka BB :)
Hejka!
my juz w domu. Jutro na muszę jechać na zajęcia do jednego studenta - buuuu!
Swieta minęły mi pod znakiem poduszki i mega bólu głowy. Przez te trzy dni miałam funkcje życiowe na poziomie noworodka - budzilam sie, jadłam coś, sikalam, rozgladalam przez pól godziny po świecie i znów szlam spać. Masakra jakaś. I najgorsze, ze od kawy mnie odrzuca. Malzon mi Coca Colę kupił i pije teraz to świństwo, żeby nie iść spać wcześniej niż Corencja.
Co do zdjęć - ja jeszcze nie robię. Nic nie widać. Jedyna wypuklosc to po świątecznym obzarstwie.
Migotka - nie panikuj. Nie jest wskazane to znaczy, ze nie powinnaś sie obiecać codziennie strasznymi ilosciami. Jak od czasu do czasu zjesz trochę, to sie nic nie stanie.
my juz w domu. Jutro na muszę jechać na zajęcia do jednego studenta - buuuu!
Swieta minęły mi pod znakiem poduszki i mega bólu głowy. Przez te trzy dni miałam funkcje życiowe na poziomie noworodka - budzilam sie, jadłam coś, sikalam, rozgladalam przez pól godziny po świecie i znów szlam spać. Masakra jakaś. I najgorsze, ze od kawy mnie odrzuca. Malzon mi Coca Colę kupił i pije teraz to świństwo, żeby nie iść spać wcześniej niż Corencja.
Co do zdjęć - ja jeszcze nie robię. Nic nie widać. Jedyna wypuklosc to po świątecznym obzarstwie.
Migotka - nie panikuj. Nie jest wskazane to znaczy, ze nie powinnaś sie obiecać codziennie strasznymi ilosciami. Jak od czasu do czasu zjesz trochę, to sie nic nie stanie.

dosłownie aż się czasem zastanawiam jak można w to wszystko wierzyć
a tu jeszcze do wiosny kupa czasu no trudno.Dziś umówiłam się do lekarza na 9 stycznia i juz się nie mogę doczekać aby zobaczyć fasolkę.Co wieczór mam bóle brzucha jak na miesiączke,ale co dziwne (.)(.) bez zmian,a w pierwszej ciąży bolały na początku strasznie.