Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Izka oj te kolezanki z pracy... Mnie trzesie na sama mysl, jak wyjezdza na co roczne spotkanie pracownicze na Mazury
hmmmm przez taka koleznake z pracy rozpadlo sie moje pierwsze malzenstwo....
już z jedną miałam przeprawe, taka miła się wydawała, ale za często do niego wydzwaniała, rozmówki po godzinie czasu..ojj gotowało mnie i nie raz były awantury.. ale od czasu ostatniego wyjazdu gdzie powiedzial, ze zostanie tatusiem jakos rzadko rozmawiaja, dzieki Bogu ona z drugiego konca Polski jest :-) ufam mu, bo to mój mąż w końcu, ale nie ufam babom zwłaszcza po alkoholu!!
Ale trzeba sobie tłumaczyć, że w ogólnym rozliczeniu i tak więcej spędza z Tobą, niż z innymi ludźmi (mówię o czasie wolnym, a nie codziennej pracy, bo to już jest kompletnie poza konkursem). A takie wyjazdy - no cóż, jak nie ma wyjścia, to trzeba przeżyć i już![]()
staram się nie nakręcać i będzie dobrze
Na szczęście pazury mam w miarę mocne same w sobie, a teraz jeszcze ciąża trochę im prędkości jeśli chodzi o rośnięcie dodała :-)