reklama

Sierpień 2013

Hej hej

Marzycielka wspolczuje bolu zeba, kurcze sama musze sie wybrac, ale zbierma sie i zbieram i wybrac nie moge ;-)
Jagoda zdrowka :-D
Saguaro gdzies jest oddzielny watek dotyczacy dodatkowych kg,
u mnie w 30 tyg +10 bylo a maly wazyl 1400, za dwa tyg przekonam sie ile juz przybralismy :-D
 
reklama
Saguaro, taka.j moja znajoma w kwietniu urodzila chlopczyka z waga 4620 badz 4630 naturalnie, 4 godziny wszystko zajelo od dotarcia do szpitala, nie byla nacinana i nie dostala znieczulenia
 
Ostatnia edycja:
Hej ;)

Razem z Gabrysią dziękujemy za trzymane kciuki ;)
Wczoraj wrocilam do domu, jednak nie mialam weny zeby tutaj napisac.
Juz wszystko ok, mała się rusza jak trzeba, KTG ma piękne.
Mi wychodziły skurcze (na 20%), osobiscie ich nie czulam, nawet brzuch mi nie twardnial, ale polozne twierdziły że to przepowiadające. No niech im będzie, ważne ze z tego powodu nie trzymali mnie dluzej.
Zmienili mi tez Tardyferon na Hemofer i widzę znaczną różnicę, duzo lepiej go toleruje.

Któraś z Was pytała wcześniej czy ojciec dziecka pomaga mi w zakupach.
Odpowiedź brzmi NIE.
Nie wozi mnie po sklepach, nie interesuje sie niczym. Nie pomaga ani "doradczo" ani "duchowo" ani też finansowo.
Krótko mowiac, ma mnie gdzieś i w sumie moze to i lepiej, przynajmniej niepotrzebnie mnie nie wkurwia.
Jakoś sobie poradzę bez niego, z resztą - radzę sobie bez niego juz od ponad 4 miesięcy i żyję.
Zobaczymy jak będzie się interesował małą.
 
Madziasek to aż trudno w to uwierzyć, całe szczęście dla niej, że tak ładnie jej poszło!

Quincy a jak reagowałaś na tardyferon? Też go biorę. Dobrze, że Cię wypuścili i że wszystko jest w porządku!
 
Ja niestety po Tardyferonie nie byłam w stanie nic jeść...
Jedzenie podchodzilo mi do gardla, niewazne czy bylo to cos lekkostrawnego czy tez nie. Po prostu moj uklad trawienny krzyczal stanowcze nie dla tego leku.
No i odkad go bralam moje noce trwaly od godziny 4 nad ranem do 9.. nie wiem czy miało to z nim jakiś związek, czy to zbieg okolicznosci, ale dziś, po zmianie leku przespałam całą noc.
 
[SUP]Nie Maciejko. Nie próbuję, bo nie ma to sensu.
Nasz związek rozpadł się na początku mojej ciąży, z wielu powodów.
Teraz on żyje po swojemu i ja po swojemu.
Jedyne co nas łączy to mała, chociaż sądzę że jego zainteresowanie dzieckiem minie po pierwszej probie zmieny pampersa ;)
[/SUP]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry