Hejka,
Oj mi tez nic się nie chce mam spadek formy , wczoraj byli u nas znajomi oglądalismy meczyk i dziś troszkę głowka boli, miałam jechać do koleżanki ale nie dam rady, u nas pogoda oki upału nie ma.
Madziasek tak jedziemy na tydzien do tesciow , juz kiedyś tak byłam jak mąż był w delegacji, ja też czasami w roku w pracy mam wyjazdy więc u nas to normalne ;-) tesciowie mieszkaja w domu więc mały sobie posiedzi w ogrodze itp jak bedzie pogoda oczywiście :-) a ja jadę z moją mamą Tymkiem na mazury za 2 tyg i jeszcze z ciotką .
po drzemce pójdziemy na spacerek, dzisiaj Tymcio spał do 9 !!!!!! kochany synuś wiedział że mama musi pospać ;-)
buty mam pożyczone jakieś sandałki ale a jesień coś potrzebuje.
Venicee co tam u WAS?
miłego dnia