reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

Hej ;-)

Wiem ze to już nudne ale znów to muszę napisać. Pogoda do dup.. i nadal siedzimy w domu bo mały się kuruje :sorry:

Jeśli chodzi o te sprawy to u nas czy ciąża czy nie to i tak jest rzadko więc bez rewelacji. Na palcach jednej ręki policze ile razy w miesiącu się zdarzy :eek:
 
reklama
Loleczka, to teraz pijemy żeby ogrodzenie ustało?:-) Super że już jest. Ogrodzona działka , to zupełnie inny komfort...:-)
:tak::-)tylko soczkiem!;-)
Miłego ostatniego dnia pracy.. to co? Teraz już po macierzyńskim dopiero wracasz?;-)
:tak::szok: dziwnie jakos:eek:
Loleczka gratuluję wolności od pracy:) Będzie fajnie zobaczysz:)
No właśnie troche sie boję, że się z synkiem bardziej zmęczę niz w pracy:zawstydzona/y: no i na pewno mniej czasu na neta bedzie;-) paradoksalnie...:-D
 
Witam dziewczynki ;-)
wlasnie jestesmy w drodze do mojej mamy, ruch dosyc sporawy, pewnie na 22 godzinke zajedziemy, liczac z bieganiem na sikniecie sobie haha

dziewczyny jak to jest z Tymi pasami w samochodzie, musimy zapinac czy nie? Bo strasznie niewygodnie jest z zapietymi :-(
 
Teoretycznie nie musisz, ale ja bym się nie odważyła...:szok: Ja teraz jeżdżę sposobem podanym przez Tośkę..:sorry: Czyli pas zapięty, a ja przekładam tylko tą część przez klatkę piersiową i nie ugniatam bebzola...Polecam, świetny patent.
 
Witam dziewczynki ;-)
wlasnie jestesmy w drodze do mojej mamy, ruch dosyc sporawy, pewnie na 22 godzinke zajedziemy, liczac z bieganiem na sikniecie sobie haha

dziewczyny jak to jest z Tymi pasami w samochodzie, musimy zapinac czy nie? Bo strasznie niewygodnie jest z zapietymi :-(
Ja też bym zapinała na Twoim miejscu. Ja normalnie zapinam tylko dolny odcinek pod brzuchem mam
 
Agata e tam pierniczysz głupoty, że już cie nie lubi! Pewnie sie boi o dziecko albo dziwne to dla niego jest

Zienia, to żart był;-) Mąż ogólnie ostatnio jest bardzo przytulaśny, ale nie ma ochoty na 'te rzeczy', a szkoda, bo ja to bym na okrągło mogła. I raczej nie ze strachu to wynika, tylko ze stresów w pracy. Jak kłębek nerwów często łazi. I nie zaczęło się to w ciąży, tylko znacznie wcześniej (jakiś rok, półtora może). No nic, co poradziś:confused2:

Maciejka, przesyłam słonko z Krakowa!! U mnie pięknie, słonecznie i cieeeeeeeepłoooooo!!!:-)

Czekam, aż małżon wróci z pracy, zje obiad i idziemy na zakupy, bo jutro przyjęcie, a ja nie mam nic jeszcze zrobionego - a tu trzeba piec szarlotkę, tort (chyba, że pójdę na łatwiznę i kupię czarny las, który uwielbiam!), sałatki zrobić... a wieczorem mecz jeszcze musowo, więc chcę się wyrobić z wszystkim przed meczykiem.
Dziś zakupię chyba Lecha free, bo mam straszną ochotę;-)
 
Madziasek a to daleko macie ? Ja jestem mimo
wszystko za zapinaniem pasów .. podłoż sobie może poduszkę pod plecy jak jakaś masz :-)
 
reklama
Do góry