Żabila cholestaza ciężarnych objawia się najczęściej przy swędzeniu rąk i nóg, a jak jest u Ciebie? No i w cholestazie ciężarnych nie ma wysypki chyba (przeczytaj tutaj na samym końcu:
Choroba w ciąży: Cholestaza - Zdrowie i uroda w ciąży- Rodzice.pl ). Z tego co czytałam to obumarcie płodu to jest bardzo rzadkie przypadki, tutaj ryzykiem jest raczej wcześniejszy poród ale Ty już jesteś dość daleko więc ODPUKAĆ ale dzidziuś już by sobie poradził teraz sam chyba.
Basia to kiepsko, oby baba dała Ci jak najwięcej spokoju. Mnie przy synku ciągle coś doradzała i mówiła co mam robić a ja słuchałam i potem robiłam po swojemu. Teraz chyba już wie, że nie jest tak łatwo mnie nakłonić do czegokolwiek.
Mysiolek przede wszystkim nie martw się, że sobie nie poradzisz, zobaczysz, że świetnie Ci pójdzie. Ja nigdy nie miałam ani godziny doświadczenia z dzieckiem, nigdy! A potem dostałam mojego synka i przewijałam go, kąpałam, wszystko przy nim robiłam, człowiek jakoś tak instynktownie to robi, trudno to wytłumaczyć a teściowie guzik mają do oceniania Cię. Ja też jestem ciemna jeśli chodzi o skurcze nie skurcze, ja tak mówię, że mi się brzuch czasami stawia ale nie wiem czy dobrze to nazywam, to tak jak mam miękki brzuch, taki jak bez ciąży a potem w pare sekund mi ten brzuch robi się twrdszy i tak jakby wychodzi do przodu troszkę, tak się "spina", ja to nazywam stawianiem się brzucha. Ja mam póki co najważniejsze rzeczy do porodu a do dziecka to tylko to co mam po synku czyli wózek, wanienka, łóżeczko (bez materaca) i ostatnio kołyskę od kuzynki i pare ubranek mi przywiozła też. Do synka nie miałam kompletnie NIC jak szłam rodzić (tylko torbę do szpitala z podstawami) i wszystko udało się pięknie skompletować do naszego wyjścia, to potem zależy czy chcesz mieć coś wybrane przez siebie czy zdecydujesz się zostawić to mężowi, rodzicom czy teściom, jak chcesz mieć swoje to już chyba pora kupić
My jak odczuwasz skurcze? Jakbyś je opisała?
Doriq ani nie mów, ja się najbardziej boję, że się do terminu nie zacznie bo wtedy pójdę na wywołanie i nie będzie mnie na rozpoczęciu roku szkolnego synka a to 1 klasa, nie wyobrażam sobie, żebym miała nie być
Z tą szyjką to fajnie, że możecie sprawdzać czy się skraca czy nie, ja przez ten pessar nie wiem dokładnie, lekarz tylko stwierdza, że jak się pessar trzyma dobrze to znaczy, że szyjka się nie skraca. Oby mi w poniedziałek powiedział, że coś się powoli rusza w tym kierunku!