reklama

Sierpniowe mamy 2015

Borysiatko, Blerka współczuję przeżyć...
Borysiatko mam nadzieje, że wszystko szybko się wyjaśni.
Blerka wszystkiego najlepszego, nie ma tego złego...
 
reklama
Przykro się czyta takie nowiny :-( Blerka oby w przyszłości wyszło to na lepsze :-) ja też mam umowę tylko do porodu, na przedłużenie szef się nie zgodził chociaż zapewnia że po macierzyńskim na pewno mnie przyjmie..
Borysiątko a może ktoś "życzliwy" na Ciebie doniósł? Trochę dziwne że ZUS sam z siebie podjął takie działania...
Amawell Ciebie też ładnie załatwili :-(
Akuku a zakład pracy może zmienić tak sobie warunki wypłacania macierzyńskiego?
Olka kciuki za wizytę &&
A ja mam problem z drzemką w ciągu dnia. Już od kilku dni chodzę nieprzytomna a jak próbuje się przespać to oczy w słup i koniec, do tego czuje się strasznie osłabiona, przy smarkaniu cały czas pojawia się krew a nos cały czas zatkany i to nie z przeziębienia przez co ledwo oddycham:-(
 
Matko jedyna co tu się dzieje, naciskają żeby kobiety dzieci rodziły a potem takie cyrki odstawiają. Ja się przyznam szczerze, że chciałam mieć mniejszą różnicę wieku między dziećmi, ale właśnie m.in dlatego nie zachodziłam w ciążę bo się bałam co z pracą. Zamiast stworzyć przyszłym mamusiom (które notabene kształtują w swoim organizmie nowe życie) godne i spokojne warunki to jeszcze je stresują.
 
a Tu cisza jak by mak siali.....

Ja jestem padnięta. Ide spać po tej nocce bo jeszcze poprzednią mam zaległą do odespania.

Do po południa. Mam nadzieje że mnie dobudzi budzik bo po joche na 5 do przedszkola musze jechac...
 
Ruda golenie nóg jakos idzie.. Zwłaszcza ze ciepło sie robi to trzeba jakos żyć hehe :) tylko czasem sa dni ze pasuje juz ale nie dam rady bo np brzuch boli..

Amawell w co oni cie chcą wpakować z tym powrotem do pracy tak szybko..

Współczuje dziewczyny problemów z pracodawcami.. Zamiast pomagać to system po prostu jakos nie hula.. Bo jak mozna z dnia na dzien zabrać kase która sie należy z zusu? Albo w inny sposób pozostawić ciężarna bez środków zwalniając? Wogole ci urzędnicy i (i inni tacy) to szkoda słów czasami.. I my sie tylko denerwujemy choć to nic i tak nie zmieni...

Borysiatko dobre wieści super !:) i fajnie ze wychodzicie do domku :)
 
Muszę się pochwalić! Z małymi problemami, ale odebraliśmy dzisiaj mieszkanie! Była groźba opóźnieniem o 3 tyg, a wtedy z Młodą ze szpitala na pewno do teściów byśmy wracały... A tak powinniśmy w połowie lipca już mieć wszystko gotowe, razem z upranymi ciuszkami :) W piątek wchodzi pan od sufitów i łazienki :) Strasznie się cieszę :)
 
reklama
Dziewczyny mojej kuzynki pracodawca nasłał kontrolę zus na jej lekarza ginekologa, od którego przyniosła L4 , pani doktor była w szoku, mówiła że 2 razy w jej karierze jej się to zdarzyło! Współczuję Wam tych niepotrzebnych nerwów.
Jestem z córcią na krótkim urlopie u rodziców w mazowieckim , pogoda piękna, wypoczywamy sobie, ale córcia coś mi złapała kaszle i katar się zaczyna ehhh :-( A dziecię w brzuchu szaleje , że ho ho ! Oby do sierpnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry